Wystarczyły pierwsze ciepłe deszcze i się zaczęło. Te grzyby rosną teraz jak szalone

W polskich lasach oficjalnie wystartował sezon na kurki. Miłośnicy tych aromatycznych, złotych grzybów już ruszyli na poszukiwania, a pierwsze pełne koszyki są najlepszym dowodem na to, że wysyp nabiera tempa. Gdzie dokładnie szukać pieprznika jadalnego, by nie wracać z pustymi rękami? I jaki jeden, kluczowy błąd popełnia większość zbieraczy, bezpowrotnie niszcząc leśną grzybnię?
Sezon na kurki oficjalnie otwarty, źródło: Shutterstock
  • Sezon na kurki w polskich lasach oficjalnie się rozpoczął.
  • Aby nie zniszczyć grzybni, kurki należy delikatnie wykręcać lub odcinać nożykiem przy ziemi.
  • Kurki najlepiej zbierać po kilku dniach ciepłych i wilgotnych opadów.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Gdzie szukać kurek? Najlepsze miejsca na grzybobranie

Kurki, czyli pieprzniki jadalne, to prawdziwy hit wczesnego lata. Jeśli marzysz o pełnym koszyku, kieruj się przede wszystkim do lasów iglastych i mieszanych.

Złote kapelusze najchętniej rosną w towarzystwie sosny zwyczajnej i świerka, ale można je znaleźć także w pobliżu dębów i buków. Kluczowe są nie tylko gatunki drzew, ale również wilgotne, lekko piaszczyste podłoże.


Złota zasada grzybiarza: Kurki rzadko rosną samotnie. Jeśli zauważysz jeden żółty kapelusz wśród mchu, zatrzymaj się i dokładnie rozejrzyj – w pobliżu najpewniej kryje się cała rodzina tych aromatycznych grzybów.


Gdzie dokładnie patrzeć? Szczególnie obiecujące są:

  • obrzeża leśnych ścieżek,
  • piaszczyste rowy i zagłębienia terenu,
  • miejsca, gdzie słońce delikatnie ogrzewa wilgotną ziemię przez korony drzew.
Zobacz także
Popularne grzyby po suszeniu zamieniają się w truciznę! To prawdziwa bomba z toksynami
Grzybobranie to jedna z ulubionych jesiennych tradycji Polaków. Czego nie zjemy od razu, wrzucamy do suszarki i zostawiamy na później. Okazuje się jednak, że suszenie grzybów nie zawsze jest bezpieczne! Spożycie niektórych gatunków po wysuszeniu…

Jak zbierać kurki, by nie zniszczyć grzybni?

Emocje podczas udanego grzybobrania potrafią sięgnąć zenitu, ale w lesie emocje trzeba odłożyć na bok. Aby cieszyć się zbiorami przez kolejne lata, musisz przestrzegać kilku żelaznych zasad.

Kurki najlepiej delikatnie wykręcać z podłoża lub odcinać ostrym nożykiem tuż przy ziemi. Nigdy nie wyrywaj grzybów „na siłę” razem z kawałkami ziemi – w ten sposób bezpowrotnie niszczysz delikatną grzybnię.

Co jeszcze warto wiedzieć?

  • Zostaw maluchy: Najmniejsze okazy zostaw w lesie – pozwól im podrosnąć i wróć po nie za kilka dni.
  • Zrezygnuj z plastiku: Tradycyjny, przewiewny koszyk lub łubianka to podstawa. Grzyby wrzucone do foliowych reklamówek szybko tracą świeżość, „zaparzają się”, a pod wpływem braku powietrza mogą stać się wręcz toksyczne.
  • Zatrzymaj wilgoć: Po wyjęciu grzyba, delikatnie przykryj puste miejsce mchem lub ściółką. Dzięki temu grzybnia nie wyschnie i szybko wyda nowe owocniki.

Pogoda kluczem do sukcesu. Kiedy ruszać do lasu?

Kurki uwielbiają specyficzny mikroklimat: dużo ciepła i mnóstwo wilgoci. Największy wysyp następuje zazwyczaj po kilku dniach intensywnych opadów, gdy lasy są dobrze nawodnione, a temperatura po deszczu szybko rośnie. Jeśli prognozy pogody zapowiadają parne, burzowe dni – to jasny znak, że czas szykować koszyk.

Co ciekawe, kurki potrafią przetrwać nawet krótkie okresy suszy. Ich kapelusze stają się wtedy blade, twarde i wysuszone. Nie oznacza to jednak końca sezonu – po kolejnych opadach grzyby te błyskawicznie wracają do formy.

Uważaj na fałszywki

Podczas zbiorów łatwo o pomyłkę, która może kosztować cię sporo zdrowia. Kurka bywa mylona z lisówką pomarańczową, nazywaną potocznie „fałszywą kurką”.

Jak je rozróżnić? Lisówka ma zazwyczaj ciemniejsze, bardziej pomarańczowe owocniki, cieńszy trzon i gęstsze, cieńsze blaszki. Choć nie jest silnie trująca, zjedzenie jej w większej ilości gwarantuje poważne rewolucje żołądkowe. Pamiętaj: zbieraj tylko te grzyby, których jesteś w stu procentach pewien!

Zobacz także
Gdzie trzymać pieczarki? Wielu Polaków popełnia błąd. Ekspertka mówi wprost: „pieczarka najbardziej lubi temperaturę…”
Jak przechowywać pieczarki, by nie traciły świeżości i nie psuły się w lodówce? Ekspertka z branży, która od lat hoduje te grzyby, zdradza sprawdzone metody, które pozwolą cieszyć się ich smakiem i wyglądem przez dłuższy czas. Sprawdź, gdzie…
Czytaj dalej: