Czym jest obrzeżek gołębi?
Kiedy słyszymy słowo „kleszcz”, zwykle wyobrażamy sobie pajęczaka z twardym pancerzem, którego najłatwiej spotkać podczas spacerów po lesie. Obrzeżek gołębi to jednak kleszcz miękki – nie ma twardego pancerza, a jego wygląd znacznie odbiega od typowego kleszcza. Mierzy do 10 milimetrów długości, ma spłaszczone ciało i najczęściej występuje w miejscach, gdzie gniazdują gołębie – na poddaszach, strychach, balkonach.
Niebezpieczne ukąszenie – nawet śmiertelne
Obrzeżek gołębi żeruje głównie na ptakach, ale w sytuacjach, gdy traci dostęp do swojego naturalnego żywiciela (np. po usunięciu gniazda lub remoncie), może zaatakować człowieka. Do mieszkań potrafi dostać się choćby przez uchylone okna. Jego ukąszenia są bardzo bolesne – mogą wywołać silny świąd, biegunkę, wymioty, a nawet groźne reakcje alergiczne.
Jak podkreśla dr Jarosław Pacoń z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu:
Obrzeżki gołębie mają tak zjadliwą ślinę, że ukłucie takiego pajęczaka może skończyć się śmiercią. W Polsce są opisane medycznie takie przypadki wśród osób alergicznych.
„Pierwsze i drugie ukłucie będzie dawką uczulającą, kolejne może skończyć się silnymi objawami alergicznymi łącznie ze wstrząsem anafilaktycznym”.
Czytaj także: Tak wygląda gniazdo kleszczy. Co zrobić, jeśli znajdziesz je w ogrodzie?
Jak się chronić przed obrzeżkiem?
Obrzeżki mogą długo przebywać nawet w opuszczonych gniazdach – bez jedzenia potrafią przeżyć aż pięć lat, a niskie temperatury nie są dla nich większym zagrożeniem. Jeśli zauważysz na balkonie lub poddaszu gniazdo gołębi, warto je usunąć w całości. W przypadku pojawienia się obrzeżka w domu, należy go jak najszybciej zlikwidować.
Jeśli jednak dojdzie do ukąszenia, miejsce należy przemyć ciepłą wodą z mydłem i bacznie obserwować swój organizm. W przypadku niepokojących objawów, zwłaszcza jeśli masz alergię, nie zwlekaj z wizytą u lekarza.
