Jak zwalczać ślimaki? Nietypowe, ale skuteczne rozwiązanie
Wilgoć sprzyja inwazji ślimaków. Te żarłoczne mięczaki potrafią w krótkim czasie zniszczyć całe uprawy warzyw, owoców czy kwiatów. Wygryzają w nich nie tylko charakterystyczne dziurki, ale pozostawiają także śluz, który sprzyja chorobom roślin. Nic dziwnego, że ogrodnicy od lat szukają skutecznego sposoby na walkę z tymi szkodnikami.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Niemcy zamykają parki, Polacy dopiero będą? Groźna gąsienica już w 3 województwach
Kaczki biegusy na ślimaki i nie tylko
Alternatywą dla chemicznych środków ochrony roślin stają się kaczki biegusy indyjskie, które mają nieposkromiony apetyt na ślimaki. Statystyki nie kłamią: jedna dorosła bieguska potrafi zjeść nawet 40–60 ślimaków dziennie!
Biegusy to nie tylko pogromcy ślimaków. W ich menu znajdują się także inne ogrodowe szkodniki, m.in. larwy owadów, pędraki czy dżdżownice. Dodatkowo, biegusy regularnie znoszą jaja – nawet do 200 sztuk rocznie. Jaja te są większe i bardziej odżywcze od kurzych. Co więcej, odchody kaczek stanowią naturalny nawóz, który wzbogaca glebę w cenne składniki.
Jak hodować kaczki biegusy indyjskie?
Kaczki biegusy najlepiej sprawdzą się w większych ogrodach. W mniejszych bowiem może im być nieco ciasno i mogą przypadkowo uszkodzić młode rośliny. Jedna kaczka kosztuje od 25 do 40 zł.
Decydując się na hodowlę biegusów, nie musisz mieć ogromnego doświadczenia. Ptaki te są odporne na choroby, dobrze radzą sobie w polskim klimacie i nie wymagają skomplikowanej opieki. Wystarczy wydzielić dla nich bezpieczny teren i zapewnić dostęp do wody. Kaczki biegusy są bardzo towarzyskie, więc szybko zadomowią się w ogrodzie i staną się ulubieńcami całej rodziny.
Źródło: myzbieramy.pl, Murator

