To najpotężniejszy naturalny antyoksydant. Polacy wciąż go nie doceniają

Dzika róża to prawdziwy skarb polskiej natury, który bije na głowę cytrusy pod względem zawartości witaminy C i antyoksydantów. Choć od wieków wykorzystywana była w domowych apteczkach i kuchni naszych babć, dziś wciąż pozostaje niedoceniana. Dlaczego warto sięgnąć po dziką różę i jak w prosty sposób włączyć ją do codziennego stylu życia?
To najpotężniejszy naturalny antyoksydant. Polacy wciąż go nie doceniają, fot. Shutterstock

Najważniejsze informacje:

  • Dzika róża to jedno z najbogatszych naturalnych źródeł witaminy C.
  • Owoce dzikiej róży zawierają ponad 130 aktywnych związków.
  • Preparaty z dzikiej róży wykazują wszechstronne działanie prozdrowotne.

Dzika róża to skarbnica witamin

Dzika róża wraca do łask jako jeden z najsilniejszych naturalnych antyoksydantów. Jej owoce są prawdziwą skarbnicą cennych składników – sklasyfikowano w nich ponad 130 różnych związków. Na szczególną uwagę zasługuje imponująca zawartość witaminy C, która znacznie przewyższa poziom tej witaminy w cytrusach. W owocach dzikiej róży znajdziemy również flawonoidy, witaminę E, K oraz witaminy z grupy B. Roślina słynie także z obecności olejków eterycznych i pektyn, które mają korzystny wpływ na funkcjonowanie organizmu.

Zobacz także: Jak zrobić idealne jajko w koszulce w 45 sekund? Szef kuchni zdradza trik bez garnka!

Pomoc dla odporności, stawów i wątroby

Preparaty na bazie dzikiej róży są polecane osobom osłabionym po chorobach, z niedoborami witamin oraz problemami trawiennymi. Owoce tej rośliny przyspieszają gojenie stanów zapalnych, wspierają proces zdrowienia przy infekcjach górnych dróg oddechowych, takich jak przeziębienie czy angina. Wyciąg z dzikiej róży wykazuje wszechstronne działanie prozdrowotne – od wspierania odporności, przez ochronę stawów, po regenerację wątroby i układu trawiennego.

Dzika róża w kuchni

Owoce dzikiej róży można wykorzystać nie tylko w suplementach, ale także w codziennej kuchni. Z ich dodatkiem przygotujesz zdrowe dżemy, konfitury, syropy, a nawet nalewki. Popularne są także herbaty z suszonych owoców, które rozgrzewają i wzmacniają odporność w sezonie jesienno-zimowym. Warto spróbować także musów czy sosów do deserów i mięs, które zyskują niepowtarzalny smak dzięki lekko kwaskowatym owocom dzikiej róży.

Czytaj także: Jagnięcina – zapomniana perełka polskiej kuchni. Dlaczego warto ją jeść częściej?

Dzika róża w kosmetyce 

Olej z nasion dzikiej róży to prawdziwy hit wśród naturalnych kosmetyków. Zawiera cenne kwasy tłuszczowe, witaminy i antyoksydanty, które wspierają regenerację skóry, łagodzą podrażnienia i opóźniają procesy starzenia. Kosmetyki z dziką różą polecane są osobom z cerą suchą, wrażliwą i dojrzałą. Regularne stosowanie olejku pomaga poprawić elastyczność skóry i wyrównać koloryt.

Kto powinien uważać na dziką różę?

Dzika róża uznawana jest za bezpieczną roślinę, ale nie każdy może po nią sięgać. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby po zawale serca, z zakrzepicą żył głębokich, po przebytym zatorze płucnym oraz ze skłonnością do kamicy szczawianowej. Przeciwwskazania dotyczą także osób z zaburzeniami przyswajania żelaza.

Polecamy: Mieli ich pod dostatkiem, ale nigdy nie jedli. To był towar luksusowy na polskiej wsi

 


Artykuł ten ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. W przypadku jakichkolwiek niepokojących objawów skonsultuj się z lekarzem.

Źródło: rynekzdrowia.pl

Czytaj dalej: