Wielu z nas wciąż popełnia ten błąd na siłowni. Trener radzi, jak temu zapobiec

Styczeń to czas, gdy siłownie pękają w szwach, a Polacy masowo ruszają po formę. Niestety, zapał do ćwiczeń często gaśnie już po kilku tygodniach. O przyczynach tego zjawiska, sposobach na utrzymanie motywacji i najczęstszych wymówkach porozmawialiśmy w RMF FM z trenerem Tomaszem Liputem.
Polacy wciąż popełniają ten błąd na siłowni. Trener radzi, jak temu zapobiec, fot. archiwum prywatne, Shutterstock

Nowy Rok, nowe postanowienia i… szybka rezygnacja

Dlaczego tak wielu z nas już po kilku tygodniach porzuca noworoczne postanowienia związane z aktywnością fizyczną? Skąd bierze się ten słomiany zapał i co sprawia, że tak łatwo rezygnujemy z ćwiczeń? Zdaniem trenera Tomasza Liputa powodem są między innymi: brak konkretnych celów i zbyt duże oczekiwania wobec siebie na starcie:

Myślę, że Nowy Rok jak sama nazwa wskazuje sugeruje, by zrobić coś na nowo lub coś nowego zacząć. O postanowieniach noworocznych słyszymy wszędzie. I często ludzie decydują, żeby wrócić lub rozpocząć aktywność sportową. Brak jednak w tym realnego celu, jedynie kierowanie się maksymą „od nowego roku zaczynam ćwiczyć”.

Wiadomo, że na efekty ćwiczeń trzeba poczekać, a czas w tym przypadku nie jest sprzymierzeńcem, bo w grę wchodzi systematyczność i to jest słowo klucz. Jak odpuścimy kilka razy, to się zniechęcamy i rezygnujemy.”

Czytaj też: Dlaczego w styczniu czujemy się gorzej? Psycholożka wyjaśnia, skąd bierze się mit Blue Monday

Jak nie stracić motywacji po kilku tygodniach?

Co zrobić, by nie poddać się po pierwszym kryzysie i wytrwać w postanowieniach przez cały rok? Trener podkreśla, że kluczowe jest stawianie sobie realnych, mierzalnych celów i szukanie dodatkowych bodźców do działania:

Warto wyznaczyć sobie realny cel najlepiej na każdy miesiąc. Mogą to być: utrata zbędnych kilogramów np. 1 na miesiąc, liczba kroków np. 200 000 w każdym miesiącu. Ja swoich podopiecznych zachęcam do brania udziału w różnego rodzaju wydarzeniach sportowych: biegach, konkursach siłowo-wytrzymałościowych, co stanowi dłuższą motywację do działania.

Kryzys motywacji? Są na to sposoby

Każdy, kto choć raz próbował regularnie ćwiczyć, zna moment, w którym motywacja spada. Jak sobie z tym radzić? Ekspert radzi, by nie czekać na przypływ energii, tylko działać – nawet jeśli nie mamy na to ochoty:

Co robić, kiedy nam się nie chce? Wstać z kanapy i działać (śmiech). A tak na poważnie to zapisywać swoje drobne osiągnięcia, oglądać krótkie filmy motywacyjne. Motywację traktować jako nawyk – coś stałego wpisanego w grafik. Wtedy wiem, że muszę to zrobić. Długo się nie zastanawiać, tylko spakować rzeczy i trenować.

Zobacz także: Tłusty czwartek 2025. Jakich pączków nigdy nie kupować? Dietetyk zabrał głos

Wymówki – jak je rozbroić?

Brak czasu to najczęstsza wymówka, która powstrzymuje nas przed aktywnością fizyczną. Czy rzeczywiście nie mamy kiedy ćwiczyć? Trener przekonuje, że to kwestia priorytetów i odpowiedniej organizacji dnia:

Najczęstsza wymówka to brak czasu. Myślę, że to ogólnik o szerokim zasięgu, bo w większości wymówek możemy się nim posłużyć. Niemniej jednak, jeżeli zastanowimy się, ile czasu spędzamy, siedząc na kanapie z pilotem w ręku czy scrollując telefon, to bez problemu ten czas możemy przeznaczyć na ćwiczenia fizyczne.

Na szczęście wszechobecna technologia pozwala na połączenie aktywności ruchowej ze swoim hobby. Bo przecież można maszerować na bieżni i oglądać jednocześnie swój ulubiony serial. Można również wziąć udział w wirtualnych zawodach kolarskich, jadąc na swoim trenażerze w domu i oglądać wszystko na ekranie swojego telewizora.”

Motywacja kobiet i mężczyzn – czy są różnice?

Czy płeć ma znaczenie, jeśli chodzi o wytrwałość w realizacji sportowych postanowień? Tomasz Liput podkreśla, że to sprawa indywidualna, a najważniejsze jest znalezienie aktywności, która sprawia nam przyjemność:

Nie zauważam różnic w motywacji pomiędzy kobietami a mężczyznami, myślę, że to sprawa indywidualna. Mamy różne charaktery i wewnętrzne motywacje. Ktoś będzie bardziej wytrwały, a ktoś mniej. Jeden/jedna osiągnie szybciej swój cel, a ktoś inny później bez względu na płeć.

Najważniejsze, by znaleźć aktywność fizyczną, która sprawia nam przyjemność, bo któż nie uwielbia uczucia przypływających endorfin po treningu. Życzę słuchaczom RMF FM, aby wytrwali w swoich postanowieniach noworocznych najlepiej do grudnia. Tylko pamiętajmy, niech to będzie  proces ewolucji, a nie rewolucji.”


O ekspercie:

Tomasz Liput jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego ze specjalizacją w gimnastyce korekcyjnej. To także doświadczony trener personalny, instruktor siłowni oraz trener piłki nożnej z licencją UEFA A. Prowadził grupy młodzieżowe w Cracovii i Garbarni Kraków oraz odpowiadał za przygotowanie motoryczne zawodników Akademii Canpack Okocimski Brzesko. Ukończył również kurs masażu i dietetyki sportowej. Jego pasje to piłka nożna, trening funkcjonalny, zdrowe odżywianie oraz nowoczesne rozwiązania w sporcie. Od kilku lat pełni także rolę trenera personalnego w GoodMoves w Krakowie.
 

Czytaj dalej: