Przyjmowałaś te leki w ciąży? Ryzyko autyzmu u dziecka może być wyższe

Czy popularne leki przyjmowane w czasie ciąży mogą zwiększać ryzyko autyzmu u dzieci? Najnowsze badania amerykańskich naukowców rzucają światło na to zagadnienie, wskazując na wyraźny związek między stosowaniem tzw. SBIM (leków hamujących biosyntezę steroli) a częstością występowania zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci.
Fot. Prostock-studio, źródło: Shutterstock
  • Największe dotąd badanie obejmujące ponad 6 mln dzieci i ich matek wykazało, że stosowanie przez kobiety w ciąży leków hamujących biosyntezę steroli (SBIM), zwiększa ryzyko wystąpienia spektrum autyzmu u dzieci o 47%.
  • Ryzyko autyzmu rośnie wraz z liczbą przyjmowanych leków SBIM.
  • Leki SBIM mogą zaburzać rozwój mózgu płodu poprzez wpływ na biosyntezę cholesterolu, co jest istotne dla prawidłowego rozwoju neurologicznego.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Leki a autyzm: wyniki najnowszego badania

W czasopiśmie „Molecular Psychiatry” opublikowano wyniki największego dotąd badania, które objęło ponad 6 mln dzieci i ich matek. Analizowano dokumentację medyczną z lat 2014–2023, skupiając się na kobietach, którym w ciąży przepisano co najmniej jeden z 15 leków hamujących biosyntezę steroli, takich jak popularne statyny, niektóre leki przeciwdepresyjne czy przeciwpsychotyczne.

Wśród badanych preparatów znalazły się m.in. arypiprazol, atorwastatyna, bupropion, fluoksetyna, haloperidol, metoprolol, sertralina czy symwastatyna. Celem badania było sprawdzenie, czy stosowanie tych leków przez kobiety w ciąży przekłada się na zwiększone ryzyko autyzmu u ich dzieci.

Zobacz także
Anthony Hopkins o autyzmie: „uważam, że to nonsens”. Kontrowersje po wyznaniu aktora
Legendarny aktor powiedział niedawno, że jego żona podejrzewa u niego autyzm. Komentarze gwiazdora na temat neuroatypowości wywołały burzliwą dyskusję w świecie mediów i organizacji wspierających osoby neuroróżnorodne. „To wszystko bzdury” –…

Statystyki mówią same za siebie

Badacze wykazali, że dzieci matek przyjmujących leków hamujących biosyntezę steroli w czasie ciąży miały o 47% wyższe ryzyko rozwoju spektrum autyzmu w porównaniu do dzieci matek nieprzyjmujących tych leków. Co więcej, ryzyko to rosło wraz z liczbą stosowanych leków. Każdy kolejny lek zwiększa ryzyko ASD o kolejne 33%.

W ciągu dziesięciu lat obserwacji u 3,8% dzieci zdiagnozowano autyzm. Spośród nich aż 15% miało matki, które przyjmowały przynajmniej jeden lek z grupy SBIM w czasie ciąży. Zwraca uwagę także gwałtowny wzrost przepisywania tych leków kobietom w ciąży – z 4,6% w 2014 r. aż do 16,8% w 2023 r. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Przełomowe wyniki badań w sprawie autyzmu. Mają związek z pierwszym „mózgiem”

Dlaczego niedobór cholesterolu może powodować autyzm?

Cholesterol odgrywa kluczową rolę w rozwoju mózgu płodu. Leki SBIM zaburzają szlak biosyntezy steroli, co może prowadzić do niedoborów cholesterolu i gromadzenia się toksycznych pochodnych w organizmie rozwijającego się dziecka. Takie zaburzenia obserwuje się m.in. w rzadkim zespole Smitha-Lemliego-Opitza, gdzie aż 75% pacjentów wykazuje objawy spektrum autyzmu.

Autorzy badania podkreślają, że nie tylko czynniki genetyczne, ale też środowiskowe – w tym farmakoterapia ciężarnych – mogą wpływać na rozwój autyzmu. Tym samym eksperci apelują o ostrożność w przepisywaniu leków SBIM kobietom w ciąży, podkreślając, że ich stosowanie powinno być ograniczone do przypadków, gdy korzyści przewyższają potencjalne ryzyko. Zalecają także dalsze badania nad wpływem tych leków na rozwój płodu oraz edukację lekarzy i pacjentek na temat możliwych konsekwencji terapii.

Warto pamiętać, że choć leki SBIM są niezbędne w leczeniu wielu poważnych schorzeń, to jednak w przypadku ciąży decyzja o ich stosowaniu powinna być podejmowana indywidualnie, po szczegółowej analizie ryzyka i korzyści.

Źródło: nature.com

Czytaj dalej: