
Nagrał kilkadziesiąt(!) płyt pełnych wybuchowej mieszanki soulu, R&B i funky. Zachwycał przede wszystkim na koncertach gdzie był prawdziwym wulkanem energii i dawał wyśmienite show. Największą popularnością cieszył się od końca lat 50. do wczesnych 80. Na przełomie wieków powrócił do studia i na scenę, jednak nie udało mu się już odzyskać dawnej popularności.
Karierę artysty przerwały kłopoty finansowe i prawne, które doprowadziły do kontrowersyjnego procesu o nadużycia podatkowe i jego uwięzienia. W końcu lat dziewięćdziesiątych Brown powrócił na scenę, ale nie udało mu się już odzyskać dawnej popularności.
Jego muzyka zainspirowała wielu wykonawców różnych muzycznych styli - od R&B po rocka. Największe przeboje Jamesa Browna to "I Feel Good" i "Get Up (I Feel Like Being A Sex Machine)".