Nie chciała wsiadać samolotu, czuła że wydarzy się najgorsze. Mija 25 lat od tragicznej śmierci Aaliyah

Miała zaledwie 22 lata, miliony sprzedanych albumów i status „księżniczki R&B”. 25 sierpnia 2001 roku tragiczny wypadek lotniczy na Bahamach przerwał życie i karierę Aaliyah. W katastrofie zginęła wokalistka oraz osiem innych osób. Po 25 latach od tamtych wydarzeń ustalenia śledczych wciąż przerażają – tragedii można było uniknąć, a o losie gwiazdy zadecydowała seria fatalnych błędów i zaniedbań.
25 lat od śmierci Aaliyah. Jak zginęła?, fot. Instagram @aaliyah, źródło: -
  • 25 sierpnia 2001 roku Aaliyah zginęła w katastrofie lotniczej na Bahamach wraz z ośmioma innymi osobami.
  • Śledztwo wykazało, że samolot był przeciążony, źle wyważony, a pilot nie miał wymaganych uprawnień i był pod wpływem narkotyków.
  • Aaliyah była jedną z najważniejszych wokalistek R&B przełomu lat 90. i 2000., a jej muzyka, styl i wizerunek wywarły ogromny wpływ na kolejne pokolenia artystów.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Kim była Aaliyah?

Aaliyah Dana Haughton urodziła się 16 stycznia 1979 roku na Brooklynie w Nowym Jorku, w rodzinie o silnych muzycznych tradycjach. W wieku zalewie 15 lat wydała swój debiutancki album „Age Ain’t Nothing but a Number”, który szybko zdobył status platynowej płyty i przyniósł jej nominacje do prestiżowych nagród muzycznych.

Kolejne lata przyniosły jeszcze większe sukcesy. Albumy „One in a Million” (1996) i „Aaliyah” (2001) ugruntowały jej pozycję jako jednej z najważniejszych postaci muzyki R&B lat 90. i początku XXI wieku. Współpracowała z uznanymi producentami, takimi jak Timbaland i Missy Elliott, a jej styl i wizerunek stały się inspiracją dla wielu młodych ludzi. Media zaczęły nazywać ją „księżniczką R&B”. Aaliyah próbowała też swoich sił jako aktorka – zagrała w filmach „Romeo musi umrzeć” i „Królowa potępionych”.

Artystka była u szczytu popularności, a jej kariera nabierała tempa – planowała kolejne role filmowe i nowe projekty muzyczne. Niestety, zaledwie dwa miesiące po premierze trzeciego albumu, jej życie zostało tragicznie przerwane.

 

 

25 lata od tragicznej śmierci Aaliyah. Tej katastrofy można było uniknąć

Latem 2001 roku Aaliyah pracowała nad teledyskiem do utworu „Rock the Boat”. Po zakończeniu zdjęć na wyspie Abaco na Bahamach, wraz z ośmioma osobami z ekipy wsiadła na pokład niewielkiego samolotu Cessna 402B, który miał zabrać ich do Miami.

Samolot wystartował 25 sierpnia o godzinie 18:45, ale zaledwie kilka sekund później runął na ziemię, rozbijając się około 60 metrów od pasa startowego. Nikt nie przeżył katastrofy. Aaliyah i pięciu członków zespołu zginęli na miejscu, pozostali zmarli niedługo później z powodu odniesionych obrażeń.

Eksperci podkreślają, że tragedii można było uniknąć. Śledztwo wykazało, że maszyna była przeciążona o ponad 300 kilogramów i źle wyważona, co uniemożliwiło bezpieczny start. Pilot Luis Morales nie miał wymaganych uprawnień, a w jego organizmie znaleziono alkohol i kokainę. Dodatkowo, Morales został zatrudniony przez firmę czarterową zaledwie dwa dni wcześniej i był już wcześniej karany za posiadanie narkotyków.

Nie chciała wsiadać do samolotu. Prawda o ostatnich chwilach Aaliyah przed śmiercią

Według relacji świadków i późniejszych ustaleń, Aaliyah miała poważne obawy co do bezpieczeństwa lotu. Była zmęczona, skarżyła się na ból głowy i nie chciała wsiadać do samolotu.

Reakcje na śmierć Aaliyah

Śmierć Aaliyah wywołała falę żałoby wśród fanów i artystów na całym świecie. W Detroit, gdzie dorastała, zorganizowano czuwania i marsze pamięci. Pogrzeb wokalistki odbył się 31 sierpnia 2001 roku w kościele św. Ignacego Loyoli na Manhattanie. W ceremonii uczestniczyło wiele gwiazd światowej sceny. Na zakończenie wypuszczono 22 białe gołębie – symbol każdego roku życia artystki.

Wielu fanów i muzyków oddało jej hołd. Rapper DMX mówił o niej jako o „pełnej ciepła i energii siostrze”, Missy Elliott wspominała, że Aaliyah była dla niej „jak młodsza siostra”, a Timbaland przyznał, że wraz z jej śmiercią „stracił połowę swojej kreatywności”.

Media na całym świecie publikowały specjalne wydania poświęcone pamięci wokalistki, a stacje radiowe i telewizyjne przez wiele dni emitowały jej teledyski i utwory. Jej tragiczna śmierć wstrząsnęła branżą muzyczną.

„Księżniczka R&B”

Choć Aaliyah żyła krótko, jej wpływ na muzykę R&B i pop pozostaje ogromny. Artystka pozostawiła po sobie trzy albumy, które do dziś inspirują kolejne pokolenia muzyków. Jej talent, styl, urok sceniczny i nowoczesne brzmienie uczyniły ją ikoną, a jej przedwczesna śmierć pozostaje jedną z największych strat dla świata muzyki.

Czytaj dalej: