Tłusty czwartek 2026. Najlepszy przepis na faworki Ewy Wachowicz

Tłusty czwartek to dzień, na który czekają wszyscy miłośnicy słodkości. W tym wyjątkowym czasie królują nie tylko pączki, ale także chrupiące faworki, znane również jako chrust. Jeśli szukacie sprawdzonego przepisu na faworki, koniecznie wypróbujcie recepturę Ewy Wachowicz – to klasyka, która nigdy nie zawodzi i gwarantuje prawdziwie domowy smak.
Tłusty czwartek 2026. Przepis na faworki, fot. Shutterstock

Tłusty czwartek 2026. Przepis na faworki

Przepis na chrust według Ewy Wachowicz to propozycja dla tych, którzy cenią sobie tradycję i sprawdzone rozwiązania. Dzięki kilku prostym składnikom i wskazówkom znanej kucharki, przygotowanie faworków na tłusty czwartek stanie się prawdziwą przyjemnością. Warto pamiętać, że sekret udanych faworków tkwi nie tylko w odpowiednio cienkim rozwałkowaniu ciasta, ale także w smażeniu na dobrze rozgrzanym smalcu, który nadaje im wyjątkową kruchość i złocisty kolor

Tłusty czwartek. Przepis na faworki według Ewy Wachowicz

  • 400 g mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła
  • 8 żółtek
  • 4 jajka
  • 1 łyżka mleka
  • 1 kieliszek spirytusu
  • smalec do smażenia

Tłusty czwartek. Przepis na chrust według Ewy Wachowicz

  1. Przesiej mąkę na stolnicę, dodaj cukier i zrób w środku niewielkie wgłębienie. Wbij do niego jajka oraz żółtka. Całość posiekaj nożem, aż składniki zaczną się łączyć w niewielkie grudki. Gdy masa zacznie przypominać „kluski”, ponownie zrób dołek i dodaj do niego ciepłe masło, mleko oraz odrobinę spirytusu. Wszystko razem zagnieć, aż uzyskasz gładkie, dość miękkie ciasto. Uformuj z niego kulę, przykryj miską i odstaw na około 20 minut, by odpoczęło i nie wyschło.
  2. Po tym czasie podziel ciasto na dwie części. Każdą z nich rozwałkuj bardzo cienko, niemal jak na makaron, podsypując mąką, by nie przywierało do stolnicy. Następnie pokrój je na paski szerokości około 3 centymetrów, a potem na romby długości mniej więcej 15 centymetrów. W każdym kawałku zrób nacięcie pośrodku i przewlecz przez nie jeden koniec ciasta – to właśnie nadaje faworkom ich charakterystyczny kształt.
  3. Faworki smaż w szerokim rondlu na dobrze rozgrzanym smalcu – to właśnie on zapewnia im wyjątkową kruchość i złocisty kolor. Jeśli wolisz, możesz użyć oleju arachidowego lub słonecznikowego, ale tradycyjny smalec sprawdzi się najlepiej. Smaż chrust partiami, aż nabiorą pięknej, złotej barwy. Do przewracania świetnie sprawdzi się patyczek do szaszłyków lub widelec.
  4. Usmażone faworki wykładaj na papierowy ręcznik, by odsączyć nadmiar tłuszczu. Na koniec przełóż je na duży talerz i solidnie oprósz cukrem pudrem.
Czytaj dalej: