Fala upałów wraca – kiedy zrobi się najgoręcej?
Chłodniejsze dni to tylko chwilowa ulga. Jak podaje europejski model pogodowy ECMWF, już w połowie lipca do Polski ponownie napłynie bardzo gorące powietrze. Już w godzinach południowych w dużej części kraju temperatura ma przekroczyć 30°C. Na zachodzie Polski możliwe będzie nawet 35-37°C, a w niektórych miejsach niewykluczone, że temperatura będzie sięgać 38°C w cieniu. Najgoręcej ma być na Ziemi Lubuskiej oraz w Wielkopolsce.
Gdzie będzie najcieplej, a gdzie można liczyć na ulgę?
Na ucieczkę przed nadchodzącym żarem mogą liczyć nieliczni. Bezpieczną przystanią okażą się głównie kurorty nadbałtyckie, rejony górskie oraz północno-wschodnie krańce Polski, gdzie słupki rtęci powinny zatrzymać się poniżej granicy 30 stopni Celsjusza. W pozostałych częściach kraju ekstremalne temperatury mocno dadzą się we znaki praktycznie wszystkim mieszkańcom.
Prawdziwym epicentrum upałów stanie się południowy pas Polski. W województwach takich jak opolskie, śląskie, małopolskie i podkarpackie synoptycy wieszczą aż od 34 do 35 stopni. Bardzo gorąco będzie również w centralnych województwach, podczas gdy mieszkańcy północy kraju odetchną dzięki nieco chłodniejszym masom powietrza napływającym bezpośrednio znad morza.
Tropikalne noce i 38 stopni w dzień – sprawdź, kiedy nadejdzie fala gorąca!
Ogromnym wyzwaniem dla naszego zdrowia i samopoczucia będą tak zwane noce tropikalne, kiedy to nawet po zmroku termometry nie wskażą mniej niż 20 stopni Celsjusza. Taki brak nocnego ochłodzenia drastycznie utrudnia regenerację, zaburza sen i znacząco podnosi ryzyko niebezpiecznego przegrzania organizmu. Meteorolodzy zaznaczają jednak, że mamy do czynienia z przewidywaniami długoterminowymi, przez co kolejne aktualizacje map mogą jeszcze zmodyfikować zarówno zasięg, jak i samą siłę nadchodzącego żaru.
Warto regularnie sprawdzać bieżące komunikaty oraz śledzić oficjalne ostrzeżenia pogodowe. Stałe trzymanie ręki na pulsie jest kluczowe przede wszystkim dla osób starszych, dzieci oraz wszystkich tych, którzy wyjątkowo ciężko znoszą tak ekstremalne warunki atmosferyczne.
Źródło: ECMWF, Fakt
