Niebezpieczne wichury nad Bałtykiem. Molo zamknięte
W zeszłym tygodniu przez Polskę przetoczyła się fala niebezpiecznych upałów. Termometry gdzieniegdzie pokazywały ponad 40 stopni Celsjusza, ponadto wystąpiło zjawisko nocy tropikalnych, które skutecznie utrudniało odpoczynek po wymagającym dniu.
Zmienność pogody najlepiej widać teraz nad Morzem Bałtyckim. W województwie pomorskim synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali najwyższy, trzeci stopień ostrzeżenia przed huraganowym wiatrem – dotyczy on Półwyspu Helskiego i Mierzei Wiślanej. Za nagłe załamanie odpowiada cyklon Bernadette, a z uwagi na niebezpieczną pogodę zamknięto molo w Brzeźnie.
Zmiany w kursowaniu promów, ostrzeżenia również w Trójmieście
Ostrzeżenia drugiego stopnia przed silnym wiatrem (do 115 km/h) obowiązują też w Trójmieście, w Słupsku i okolicznych gminach. W innych miejscach w województwie szacowana prędkość porywów wyniesie do 85 kilometrów na godzinę. Z tego względu – oprócz wspomnianego zamknięcia molo w Brzeźnie – niektóre kursy promów do Szwecji zostały odwołane. Ponadto z wybrzeża ewakuowano 15 obozów harcerskich.
Apel do wypoczywających: omijajcie plaże
Silny wiatr to również ogromne niebezpieczeństwo na morzu i plażach. Pojawiło się mnóstwo ostrzeżeń i apelów do wypoczywających w tym czasie na terenach objętych alertami: omijajcie wybrzeża, falochrony i klify. Przy takich warunkach fale mogą być bardzo niebezpieczne i stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia.
Ponadto warto unikać przebywania w lasach i parkach z uwagi na ryzyko powalenia drzew. Kierowcy proszeni są o zwracanie uwagi na miejsca, w których pozostawiają swoje samochody. Synoptycy alarmują też, że poza silnymi wichurami na Pomorzu, przez kraj przetoczą się gwałtowne burze. Możliwe są oberwania chmur, ulewne deszcze i nagłe wzrosty poziomu wód. Warto śledzić ostrzeżenia IMGW i alerty pogodowe RCB.

