Nestlé zamyka kultową fabrykę słodyczy po ponad 60 latach!
Fabryka w Diósgyőr to miejsce, które przez ponad 60 lat było symbolem słodkiej tradycji nie tylko na Węgrzech, ale i w całej Europie Środkowej. Zakład rozpoczął działalność w 1962 roku, a od 1991 roku stał się częścią globalnej sieci Nestlé. To właśnie tutaj powstawały charakterystyczne, wydrążone w środku czekoladowe figurki, które co roku trafiały na świąteczne stoły w ponad 20 krajach.
Gigant zamyka kultową fabrykę słodyczy działającą od 1962 roku
W ostatnich latach rynek słodyczy przeszedł prawdziwą rewolucję, a sezonowe wyroby, takie jak czekoladowe figurki, tracą na popularności. Nestlé, jako lider branży, musiało zareagować na te zmiany. Jak podkreśla koncern, spadek popytu na tego typu produkty był na tyle znaczący, że dalsze utrzymywanie zakładu w Diósgyőr przestało być opłacalne. Obecnie fabryka odpowiada za mniej niż 3% przychodów Nestlé na Węgrzech i poniżej 1% wolumenu produkcji firmy w tym kraju.
Co dalej z produkcją słodyczy i pracownikami?
Zamknięcie fabryki to nie tylko koniec pewnej epoki, ale także niepewność dla setek pracowników. Nestlé zapewnia, że prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami, którzy mogliby przejąć zakład i kontynuować produkcję wyrobów cukierniczych. Firma deklaruje, że jej celem jest przeniesienie jak największej liczby zatrudnionych do nowego właściciela.
Czekoladowe figurki nie znikną ze sklepów
Dobra wiadomość dla miłośników słodkości jednak jest taka, że czekoladowe figurki Smarties, KitKat i Milky Bar nie znikną z półek sklepowych. Nestlé zapowiada, że produkcja zostanie przeniesiona do zakładu w Wielkiej Brytanii, który będzie wytwarzał te wyroby na zlecenie koncernu. Konsumenci mogą więc spać spokojnie. Ich ulubione przysmaki nadal będą dostępne, ale już nie z węgierskiej fabryki.
- Ukryty wróg w diecie twojego dziecka. Zobacz, jak oszukują mózg
- To koniec tej marki w Biedronce? Sieć wypowiada umowę sprzedaży
- Ograniczasz słodycze? To przestań! Przełomowe odkrycie naukowców
- Słodki, zdrowy i bezpieczny nawet dla dzieci. Roślina, którą Polacy wciąż ignorują
- Co jeść zamiast słodyczy? Kilogramy polecą w dół
