W sieci jego działalność śledzą miliony internautów. W rzeczywistości mierzy się z depresją: „Nie mogłem podnieść ręki, żeby umyć zęby”

Gośćmi podcastu RMF MAXX byli ostatnio Gabriela Ozimek oraz Maciek Błaszczyk, czyli twórcy internetowi, którzy dzięki swoim filmikom bawią milionową publiczność na TikToku. W rozmowie z Agatą Świderską i Adą Krysian opowiedzieli nie tylko o swojej działalności w sieci, ale i wydarzeniach z życia prywatnego. Maciek wyznał między innymi, z czym musiał zmierzyć się, będąc w najgorszym stanie, jaki wywołała u niego depresja.
Gabi i Maciek, źródło: RMF MAXX
  • Gabriela Ozimek i Maciek Błaszczyk, popularni twórcy z TikToka, odwiedzili podcast RMF MAXX „Bratnie dusze”.
  • Opowiedzieli tam o swojej działalności internetowej oraz życiu prywatnym.
  • Jednym z poruszanych tematów były poważne problemach zdrowotne Maćka, związane z depresją.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Gabi i Maciek w podcaście „Bratnie dusze” 

W najnowszym odcinku podcastu „Bratnie dusze” od RMF MAXX gościł doskonale znany internautom duet: Gabi Ozimek i Maciek Błaszczyk. To właśnie oni na TikToku stworzyli komediową serię o rozwiedzionych rodzicach, własne zwiastuny filmowe, a nawet swoją wersję tureckich seriali. 

Para opowiedziała w rozmowie o swoim życiu przed internetem, przedstawiła także historię swojego poznania. Pojawiły się też bardzo poważne tematy dotycząca zdrowia psychicznego – Maciej podzielił się swoimi przeżyciami związanymi z depresją, którą u niego zdiagnozowano.

Post on Instagram

„Nie mogę podnieść ręki, ledwo oddycham”

Jak się okazuje, depresja już od dawna czaiła się gdzieś obok, jednak mężczyzna najbardziej uświadomił to sobie będąc na wyjeździe w Afryce. 

Zachorowałem na depresję, znaczy zachorowałem, wydaje mi się, że od dawna chorowałem, ale taki moment kulminacyjny był w momencie, kiedy mieliśmy najwięcej współprac. Byliśmy w cudownym miejscu, które sobie wymarzyłem, mieliśmy masę tematów wszyscy nas rozpoznawali, uwielbiali. Ja się budziłem, jak byliśmy Afryce wakacjach, i okazało się, że nie mogę podnieść ręki, ledwo oddycham, czuję się jak wiecznie nienaładowana bateria. Jakbym tonął, a nie mógł utonąć – padło ze strony Błaszczyka.

Post on Instagram

Maciek przyznał, że łącznie jest w terapii już dziesięć lat, a najgorszy moment dla jego zdrowia psychicznego przypadał na 2024 rok. Wtedy zobowiązania związane z działalnością influencerską musiała w dużej mierze przejąć jego partnerka, bo on sam niemalże nie wychodził z pokoju

I wtedy rzeczywiście to Gabrysia chyba też odczuła właśnie, że ja nie wychodziłem już z pokoju. To był taki moment i Gabrysia jeździła, nagrywała za nas filmiki, koleżanka ją nagrywała, ona solo występowała. Ludzie myśleli, że się rozstaliśmy, a to w rzeczywistości było tak, ze ja leżałem w łóżku i nie mogłem podnieść ręki, żeby umyć zęby. 

Maciek Błaszczyk o dwóch próbach samobójczych

Maciek wyznał także, że dwukrotnie próbował targnąć się na swoje życie. W tamtej chwili żadne „motywacyjne” hasła nie miały już dla niego znaczenia.

Miałem próbę samobójczą. Nawet dwie. 

I właśnie w tym momencie naprawdę żadne rzeczy właśnie jak: „Pójdź pobiegaj”, „Uśmiechnij się”. Nie wiem. Weź leki, weź pomoc, terapię i tak dalej. One nie dochodzą do ciebie słyszysz jak taki przytłumiony trochę głos i ta choroba ci zamyka słuch i wzrok na rzeczy, które mogą pomóc – dodał.

Mężczyzna zapewnił, że w swojej internetowej twórczości chciałby również zająć się tematem zdrowia psychicznego, a w szczególności depresji, która w niektórych kręgach wciąż uznawana jest za tabu.  

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: