Śmierć Amy Winehouse
Godzina śmierci Amy Winehouse nie jest do końca znana. Gwiazda zmarła w nocy lub nad ranem 23 lipca 2011 roku w swoim domu w Camden (północny Londyn). Około 10:00 wszedł tam jej ochroniarz, jednak po zauważeniu leżącej w sypialni Amy, nie zareagował – wiedział, że ta ma w zwyczaju dłużej spać. O 15:00 przyszedł ponownie i wtedy odkrył, że Amy nie ma pulsu. Wezwani na miejsce medycy stwierdzili zgon i rozpoczęto badanie przyczyny śmierci. W pokoju znaleziono dwie puste butelki po wódce – mniejszą i większą. Koronerka Suzanne Greenaway w raporcie z 26 października 2011 zapisała, że w momencie śmierci Winehouse miała 4,16 promila alkoholu we krwi.
Przyczyna śmierci Amy Winehouse
Początkowe badania pozwoliły medykom założyć, że przyczyną śmierci Amy Winehouse był wstrząs wywołany zatruciem alkoholowym po okresie abstynencji. Nie było tajemnicą, że wokalistka walczyła z uzależnieniem, a przed tragicznym 23 lipca rodzina mówiła o postępach Amy w walce z nałogiem.
Tym bardziej nie dziwi ich decyzja o zawnioskowaniu ws. ponownego przebadania próbek tkanek wokalistki. Wyniki przyszły 8 stycznia 2013 roku i dały ostateczny werdykt: Amy Winehouse zmarła na skutek niezamierzonego zatrucia alkoholowego.
Gdzie pochowano Amy Winehouse?
Pogrzeb Amy Winehouse odbył się 26 lipca 2011 roku na cmentarzu Edgwarbury Lane w północnym Londynie. Ceremonia była zarezerwowana wyłącznie dla najbliższych – rodziny i przyjaciół. Przewodniczył jej rabin Frank Heller, a całość odprawiono zgodnie z obrządkiem judaistycznym.

