Katarzyna Grochola ujawnia szokującą prawdę o swojej emeryturze! Tyle dostaje miesięcznie. Padła konkretna kwota

Katarzyna Grochola, jedna z najpopularniejszych polskich pisarek, obchodziła niedawno 69. urodziny. Otwarcie przyznała, ile wynosi jej świadczenie emerytalne. Kwota, którą otrzymuje, zaskakuje.
Katarzyna Grochola, emerytura, fot. Lukasz Gdak, źródło: East News
  • Katarzyna Grochola ujawnia, że jej miesięczna renta inwalidzka wynosi niecałe 2 tysiące złotych.
  • Pisarka nie rezygnuje z pracy i realizuje kolejne literackie projekty.
  • Grochola zwraca uwagę na trudną sytuację wielu polskich emerytów, którzy nie mają możliwości dorobienia i muszą żyć za bardzo skromne środki.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Katarzyna Grochola to autorka bestsellerowych powieści, takich jak „Nigdy w życiu”, „Zielone drzwi” czy „Zranić marionetkę”. Od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Ostatnio wyszła jej najnowsza książka „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”. Prywatnie jest mamą Doroty Szelągowskiej – znanej prezenterki telewizyjnej i projektantki wnętrz, a także babcią dwójki wnucząt: Wandy i Antoniego, którego widzowie mogą znać m.in. z serialu „Przesmyk” czy musicalu „1989”.

Post on Instagram

Katarzyna Grochola ujawnia szokującą prawdę o swojej emeryturze! Tyle dostaje miesięcznie

W rozmowie z Plejadą pisarka otwarcie przyznała, że jej miesięczna renta inwalidzka wynosi zaledwie 1880 złotych. Grochola podkreśla, że choć przez całe życie ciężko pracowała, wysokość świadczenia nie pozwoliłaby jej na godne życie.

Za tyle to obecnie chyba bym nie opłaciła wszystkich rachunków 

– mówi szczerze. 

„Ale mam też ten cudowny przywilej, że zarabiam na tym, co lubię robić. Mam jeszcze plany, marzenia, pomysł na następną książkę, więc nie mogę się przejmować. Bardziej się przejmuję tymi, którzy mają wyłącznie niską emeryturę i nie mają ani możliwości, ani zdrowia, żeby dorobić do odrobiny godniejszego życia.” – dodaje autorka. 

Znana pisarka nie opłaciłaby rachunków za swoją emeryturę! Ile naprawdę dostaje Katarzyna Grochola?

Grochola nie ukrywa, że praca pisarza to nie jest łatwy zawód i trudno z niego wyżyć. „Myślę, że bardzo trudny, ale jest paru pisarzy i należą do nich Remigiusz Mróz, Katarzyna Bonda, ja również, my nie mamy na co narzekać. Natomiast myślę, że dla początkującego autora to może być trudne, wręcz niemożliwe” – przyznaje. Pisarka wspomina, że w trudniejszych momentach przypominała sobie o Franzu Kafce, który był księgowym i pisał po godzinach, wierząc, że kiedyś jego wysiłek zostanie nagrodzony.

Czytaj dalej: