Zostawiła nagranie, które ujrzy światło dzienne po jej śmierci. Tak zaplanowała to Dolly Parton

Świat muzyki pogrążył się w żałobie po śmierci Dolly Parton, jednej z największych gwiazd country wszech czasów. Artystka zostawiła po sobie nie tylko niezapomniane przeboje, ale także... tajemniczą piosenkę. Premiera tego utworu odbędzie się w bardzo konkretnym i poruszającym momencie.
Niezwykła ostatnia wola Dolly Parton. Zmarła legenda przygotowała piosenkę na swoje 100. urodziny, fot. AFF/ABACA/Abaca, źródło: East News
  • Dolly Parton zmarła 25 sierpnia 2026 roku w wieku 80 lat.
  • Ikona country pozostawiła niepublikowaną wcześniej piosenkę zamkniętą w specjalnej kapsule czasu.
  • Utwór „My Place in History” został nagrany w 2015 roku i do dziś nie ujrzał światła dziennego.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Ikona country nie żyje. Świat żegna Dolly Parton

25 sierpnia 2026 roku wieczorem świat obiegła smutna wiadomość. W wieku 80 lat zmarła Dolly Parton, niekwestionowana ikona muzyki country. Jej śmierć potwierdził siostrzeniec artystki, a fani na całym świecie pogrążyli się w żałobie. Parton była autorką i wykonawczynią niezapomnianych przebojów takich jak „Jolene” czy „9 to 5”, a jej dorobek został uhonorowany aż 11 nagrodami Grammy. 

Zobacz także
Jej majątek był ogromny, ale jeszcze większa była jej hojność. Dolly Parton przeznaczała miliony na pomoc innym
Dolly Parton zmarła 25 sierpnia 2026 roku w wieku 80 lat. Była nie tylko legendą muzyki country, ale także jedną z najbardziej zaangażowanych filantropek. Przez dekady wspierała edukację dzieci, szpitale, badania medyczne oraz osoby poszkodowane w…

Zostawiła nagranie, które ujrzy światło dzienne po jej śmierci. To ostatni prezent Dolly Parton dla fanów

O istnieniu tego nagrania wiedzieli tylko nieliczni. Piosenka „My Place in History” została napisana i nagrana w 2015 roku, w roku otwarcia resortu DreamMore w Dollywood. Zgodnie z życzeniem artystki utwór zamknięto w specjalnej, kasztanowej skrzyni, która pozostanie zapieczętowana aż do 19 stycznia 2046 roku – dnia, w którym Dolly Parton obchodziłaby swoje setne urodziny. W skrzyni znajduje się nie tylko płyta CD z nagraniem, ale także odtwarzacz CD, by przyszłe pokolenia mogły bez problemu odsłuchać piosenkę.

Parton miała wówczas 69 lat i z charakterystycznym dla siebie optymizmem żartowała: 

Mogę tam być, a jeśli będę, to na pewno pojawię się na tym otwarciu.

Niestety, artystka nie doczekała tego dnia, ale ostatnia piosenka Dolly Parton stanie się wyjątkowym prezentem dla przyszłych pokoleń fanów.

To nie koniec muzyki od Dolly Parton. Po śmierci ikony ujawniono jej niezwykłe plany

Dolly Parton nie tylko nagrała piosenkę na przyszłość, ale także zadbała o to, by jej dziedzictwo było pielęgnowane przez lata po jej odejściu. Jak ujawnił jej wieloletni menedżer, Danny Nozell, artystka osobiście wybrała zespół, który będzie realizował jej niezrealizowane projekty. „Jako lider zespołu odpowiedzialnego za nadzór nad jej dziedzictwem, zapewnimy, że wiele marzeń, których nie zdążyła spełnić, zostanie zrealizowanych” – podkreślił Nozell. „Wiele projektów jest na różnych etapach rozwoju i chcemy być w tej kwestii transparentni wobec jej fanów”.

Zobacz także
Ujawniono przyczynę śmierci Dolly Parton. Dopiero teraz potwierdzono, na co chorowała
Świat muzyki pogrążył się w żałobie po śmierci Dolly Parton. Legendarna artystka odeszła 25 sierpnia 2026 roku w wieku 80 lat. Jej przedstawiciele przekazali szczegóły dotyczące przyczyny śmierci. W ostatnich miesiącach wokalistka zmagała się z…

Nozell dodał również: „Jeśli zobaczycie niepublikowaną muzykę, produkty, książki, doświadczenia i kampanie uruchamiane przez oficjalne kanały Dolly Parton, możesz mieć pewność, że artystka osobiście sygnowała je swoim nazwiskiem”. Jednym z takich projektów jest broadwayowski musical „Dolly: A True Original Musical”, który zgodnie z planem rozpocznie przedpremierowe pokazy 7 grudnia 2026 roku w St. James Theatre w Nowym Jorku, a oficjalna premiera odbędzie się 19 stycznia 2027 roku – w dzień, w którym Dolly Parton skończyłaby 81 lat.

Czytaj dalej: