W tym roku od śmierci księżnej Diany minie już 20 lat. Lady Di zginęła w tragicznym wypadku, który miał miejsce 31 sierpnia 1997 roku w Paryżu. Jej synowie, książę William i książę Harry, mieli wówczas kolejno 15 i 13 lat.
24 lipca telewizja HBO wyemituje w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii dokument o życiu księżnej Diany. Film bazuje na wspomnieniach i opowieściach synów Diany. Wiele z nich jest bardzo gorzkich – zwłaszcza szczegóły ostatniej rozmowy z matką, której William i Harry „będą żałować do końca życia”. Nastoletni wówczas synowie księżnej Diany i księcia Karola w dniu śmierci matki wypoczywali wraz z kuzynostwem w Szkocji, doskonale się bawiąc. „Harry i ja chcieliśmy jak najszybciej się pożegnać. Gdybym wiedział, co się stanie, nie spieszyłbym się” – wyjawił William.
Czytaj dalej:
- Nie żyje legenda hip-hopu. Raper zmagał się z nowotworem
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata