Najdroższy polski film od lat? Smarzowski idzie na całość. Wydadzą gigantyczne miliony

Ledwo ucichły emocje wokół „Domu dobry”, a Wojciech Smarzowski już szykuje kolejny, jeszcze większy projekt. Tym razem twórca m.in., „Kleru” i „Wołynia” zamierza przenieść nas do X wieku, by opowiedzieć o początkach polskiej państwowości, słowiańskiej mitologii i krwawych walkach z czasów Mieszka I. Produkcja „Słowianie. Swaćba” ma dysponować rekordowym budżetem sięgającym niemal 63 milionów złotych. Co dokładnie szykuje reżyser i kiedy fani będą mogli zobaczyć gigantyczne widowisko na ekranach kin?
Najdroższy polski film od lat? Smarzowski idzie na całość. Wydadzą gigantyczne miliony, fot. East News, Shutterstock
  • Wojciech Smarzowski przygotowuje film „Słowianie. Swaćba”.
  • Planowana jest trylogia składająca się z części „Swaćba”, „Chrzest” i „Postrzyżyny”.
  • Premiera filmu przewidywana jest na 2028 rok.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

O czym opowie nowy film Wojciecha Smarzowskiego?

Wojciech Smarzowski, twórca m.in. „Wołynia”, „Kleru” i „Domu dobrego”, pracuje nad prawdopodobnie najdroższym filmem w swojej karierze. Tym razem reżyser zamierza przenieść widzów do początków państwa polskiego i opowiedzieć o Słowianach oraz Mieszku I.

Roboczo projekt nosi tytuł „Słowianie. Swaćba”. Jak zapowiadają twórcy, produkcja ma być nie tylko historycznym widowiskiem, lecz także próbą przypomnienia dawnego świata słowiańskich wierzeń, obrzędów i konfliktów, które wpłynęły na kształt polskiej tożsamości. Nad projektem Smarzowski ma pracować już od około dekady.

Zobacz także
Polskie Oscary rozdane! Smarzowski zmiażdżył konkurencję
Wielkie emocje, wzruszenia i triumf filmu „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego – tak zapisała się w historii 28. gala Polskich Nagród Filmowych Orły 2026. Wydarzenie, które odbyło się w Teatrze Polskim w Warszawie, przyniosło nie tylko rekordową…

Będzie trylogia?

Jak informował „Telemagazyn” na początku tego roku, rozważana jest realizacja całej trylogii zatytułowanej kolejno: „Swaćba”, „Chrzest” i „Postrzyżyny”. Fabuła ma zostać oparta na trzech głównych elementach. Pierwszym będzie sensacyjna intryga oraz losy bohaterów uwikłanych w dramatyczne wydarzenia. Drugi stanowić ma warstwa historyczna, obejmująca kilka lat panowania Mieszka I, w tym jego konflikt z Wichmanem oraz walki z Wieletami i Wolinianami. Trzecim filarem będą słowiańskie wierzenia i mitologia.

Bardzo leży nam na sercu, by dowartościować słowiańską mitologię, którą nam zabrano. Zostaliśmy skolonizowani przez przyjęcie chrześcijaństwa, a nasza mitologia została przez to wycięta i zapomniana – mówił Wojciech Rzehak w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” w 2024 roku.

To właśnie Rzehak ma być autorem scenariusza. Pisarz i polonista współpracował już ze Smarzowskim przy filmie „Kler”.

Zobacz także
Nie tylko „Dom dobry”! Te filmy Smarzowskiego też budzą emocje i kontrowersje
Filmy Smarzowskiego nie są dla wszystkich. Reżyser zwykle sięga tam, gdzie polskie społeczeństwo boli najbardziej. Wyciąga na wierzch historie, o których wolelibyśmy zapomnieć i rozdrapuje rany, które długo leczyliśmy. Najnowszy obraz, „Dom dobry”,…

Czym jest „swaćba”?

„Swaćba”, nazywana również „swadźbą”, to staropolskie określenie ceremonii zawarcia małżeństwa, a także związanych z nią relacji i struktur społecznych. W języku rosyjskim „swadźba” oznacza wesele. To właśnie dlatego pojawiają się żartobliwe komentarze, że Wojciech Smarzowski przygotowuje swoje trzecie „Wesele” — tym razem osadzone w realiach X wieku.

Zobacz również: W nowym filmie Smarzowskiego gra główną rolę. Co wiemy o Agacie Turkot?

Kiedy premiera i kto zagra w filmie?

Twórcy nie ujawnili jeszcze ani daty premiery, ani nazwisk aktorów, którzy pojawią się w obsadzie. Nieoficjalnie mówi się o premierze planowanej na 2028 rok. Wiadomo natomiast, że produkcja będzie wymagała czasu. Powodem są m.in. plany budowy kilku grodów oraz dbałość o historyczne i kulturowe szczegóły.

Przywiązujemy ogromną wagę do detali: zwyczajów, obrzędów, strojów i uzbrojenia. Nie chcemy, by film był jedynie powierzchownym, oderwanym od realiów wyobrażeniem o epoce – podkreślał Wojciech Rzehak.

Rekordowy budżet na film

Produkcja Wojciecha Smarzowskiego będzie jednym z najdroższych polskich filmów zrealizowanych po 1989 roku. Jej budżet ma wynieść 62,5 mln zł. Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał filmowi 7 mln zł dofinansowania. Jak informuje magazyn Elle. producenci wnioskowali o wyższą kwotę — było to 9 mln zł. Przyznana dotacja odpowiada około 11,2 proc. całego budżetu i była najwyższym wsparciem przyznanym w ramach tej sesji PISF.

Czytaj też: Wojciech Smarzowski znów uderza w tabu. „Dom dobry” to mocny głos o przemocy domowej

Czytaj dalej: