Anna Nowak-Ibisz, druga żona Krzysztofa Ibisza, z którym była w związku małżeńskim od 2005 do 2009 roku, w rozmowie z magazynem „Claudia” oskarża byłego męża o zaniedbywanie ich syna, 11-letniego Vincenta. „Na ojca mojego syna nie mogę liczyć, czasem więc muszę się rozdwoić albo roztroić. Robię za matkę i ojca, dziadka i babcię” – mówi. Nowak-Ibisz brakuje wsparcia. Opowiada, że nie może liczyć na byłego męża, gdy na przykład sama nie może odwieźć syna do domu.
Na odpowiedź Krzysztofa Ibisza nie trzeba było długo czekać. W komentarzu dla magazynu „Dobry tydzień” nie był jednak zbyt wylewny. „To nieprawda. Publiczne podejmowanie tej dyskusji nie ma najmniejszego sensu. Szkoda czasu i nerwów” – mówi prezenter telewizyjny.
Czytaj dalej:
- Ibisz z żoną i byłą partnerką na jednym zdjęciu. Lawina komentarzy
- Krzysztof Ibisz wyznał prawdę o swoich zarobkach. Jest inaczej, niż wszyscy myśleli
- Ibisz zabrał głos ws. przejścia na emeryturę. „Nie wyobrażam sobie, że…”
- Kto weźmie udział w nowym „Tańcu z gwiazdami”? Ibisz odpowiedział
- Taki prywatnie jest Gamou Fall. Słowa Ibisza nie zostawiają wątpliwości