Taka decyzja związana jest z przeciekami, z jakimi twórcy "Gry o Tron" borykali się podczas 7. sezonu serialu. Do sieci trafiły dwa odcinki, a także szczegółowe informacje na temat fabuły wszystkich epizodów. By temu zapobiec, wzmocniona została nie tylko ogólna ochrona danych, ale też sama fabuła w sobie. Ma powstać kilka alternatyenych zakończeń. Dzięki temu nikt nie będzie wiedział, co się wydarzy. W ten sposób producenci chcą uchronić finał "Gry o Tron" przed wyciekiem.
"Będą kręcić kilka wersji finału, tak by do samego końca nikt nie znał wszystkich odpowiedzi" – zdradził Casey Bloys, szef programowy HBO.
Dodajmy, że sam siódmy sezon 'Gry o Tron" został ściągnięty nielegalnie ponad miliard razy.
Czytaj dalej:
- "Ród smoka": HBO podaję datę premiery. Czego możemy się spodziewać po nowym prequelu "Gry o tron"?
- "Gra o tron": Jak na przestrzeni lat zmienili się bohaterowie serialu?
- Emilia Clarke kilka lat temu prawie straciła życie. Aktorka opowiedziała o tym, jak wykryto u niej tętniaki
- Gra o Tron 8: Sansa spotka Daenerys. Przywita ją tymi słowami
- Gra o Tron: HBO zdradziła datę premiery ostatniego sezonu! Zobacz trailer