Podróżniczka poznała Rojas podczas nagrywania pierwszego sezonu swojego programu "Kobieta na krańcu świata". Jak sama twierdzi, boliwijska zapaśniczka należy do grona "Kobiet, które zmieniły jej życie". Ówcześnie Carmen była matką, ale równocześnie cholitą, czyli zawodniczką uprawiającą brutalne zapasy. Na ringu stawała nie tylko przeciwko kobietom. Często zdarzało jej się też walczyć z mężczyznami. Jak się okazało, w La Paz – najwyżej położonej stolicy świata – jest to jedna z niewielu rozrywek mieszkańców najuboższych dzielnic. Wrestling był dla Rojas przede wszystkim wyrazem sprzeciwu wobec powszechnego poniżania kobiet.
W najbliższym odcinku, Wojciechowska pokaże, jak teraz wygląda życie Carmen Rojas. Ale już wczoraj pokazała na swoim Facebooku, jak bardzo cieszy się z ponownego spotkania i odświeżenia znajomości z Carmen.
- Po 17 latach Wojciechowska zwróciła się do fanów. Ujawniła prawdę: „po tylu latach czuję...”
- Wojciechowska poinformowała ws. córki. Pokazała zdjęcie: „tak naprawdę jest nas czworo...”
- TVN podjął decyzję ws. Martyny Wojciechowskiej. A jednak
- Jedziesz na egzotyczne wakacje? „Uważajcie na to” - Martyna Wojciechowska mówi wprost. Wiele osób nie ma o tym pojęcia
- Martyna Wojciechowska na zdjęciu sprzed 28 lat. „Nie był to najlepszy strój...”