Na początku października w Celestowie, Rodowicz zaskoczyła Karolinę i Arka podczas ich zabawy weselnej. W pewnym momencie na sali zabrakło prądu. Chwilę później - zaskakując wszystkich gości i parę młodą - na parkiecie pojawiła się piosenkarka... a w głośnikach zabrzmiały pierwsze takty „Małgośki”.
Maryla, pojawiła się cała na biało z fenomenalnym wiankiem na głowie i porwała tłum do tańca w rytm swojego nieśmiertelnego hitu. Para młoda z pewnością nigdy nie zapomni tego wieczoru.
Dla przypomnienia, dodamy jeszcze ślubne niespodzianki w wykonianiu Maroon 5:
Czytaj dalej:
- Alicja Majewska mówi wprost o emeryturze i komentuje słowa Maryli Rodowicz: „ja sobie nie wyobrażam...”
- Internauci ostro ocenili sylwestrowy strój Maryli Rodowicz. Projektant zabrał głos
- Maryla Rodowicz zabrała głos po sylwestrze TVP. Tak komentuje swój występ
- Mandaryna usłyszała pytanie o „najmniej sympatycznego artystę”. Padło znane nazwisko
- Problemy Rodowicz podczas występu na „Sylwestrze z Dwójką”. Widzowie nie mieli pojęcia