„Urządzenie pozwoli każdemu, kto ma klucz dostępu zakończyć życie, Wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk” – przyznaje Nitschke. Kapsuła można montować w wybranym przez siebie miejscu i może być drukowana w 3D. Aktywista na rzecz eutanazji dodaje również, że zabicie się w maszynie nie jest trudne. Dostęp do niej jest aktywowany jest po wypełnieniu przez zainteresowanych kwestionariusza w sieci i uzyskania specjalnego kodu aktywującego.
When the Vic #euthanasia law finally passes, note the 3D printed Sarco will be providing rational adult Victorians with a peaceful elective death, with or without medical permission https://t.co/f8Ozey5OPd
— Philip Nitschke (@philipnitschke) November 21, 2017
Jak umiera się w Sarco? Osoba leżąca w kapsule, po aktywizacji maszyny, uruchamia proces, w którym ciekły azot sukcesywnie obniża poziom tlenu, co prowadzi do śmierci. Dodatkową opcją Sarco jest możliwość odłączenia samej kapsuły od reszty mechanizmu i użycie jej jako błyszczącej trumny.
Dr Nitschke jest znany w środowisku z kontrowersyjnego poglądu na temat decydowania o własnym losie.
- 13 osób dziennie. Każdą z nich można uratować
- Mieszkał ze zwłokami od tygodni. Po przyjeździe służb popełnił samobójstwo
- Tragedia we Wrocławiu. Mężczyzna spadł z dźwigu i zginął na miejscu
- Mąż poderżnął jej gardło. Przeżyła, ale nie może się ruszać
- Rodzina zgłosiła, że 37-latek chce popełnić samobójstwo. Funkcjonariusze znaleźli go w lesie i doznali szoku