Niedawna zmiana koloru włosów Roberta Lewandowskiego wywołała niemal ogólnopolską debatę. Jednym odważna metamorfoza piłkarza spodobała się, inni nie byli zachwyceni. Sam zainteresowany najwyraźniej nie polubił się z blondem na tyle, by pozostać przy tym kolorze włosów na dłużej. Napastnik Bayernu Monachium zdecydował się wrócić do swojego naturalnego koloru włosów.
Przez jakiś czas pokazywał się w swoim charakterystycznym uczesaniu z ciemnymi odrostami i blond końcówkami. Kiedy włosy całkiem odrosły, piłkarz pożegnał się z blondem na zawsze. Na najnowszych zdjęciach z treningu widzimy, że po blondzie na głowie Lewandowskiego nie ma już śladu.
W której wersji wolicie Roberta?
Bye-bye blonde hair! Robert Lewandowski is back to black. 😉 pic.twitter.com/4Jmn6FJ2E5
— Bayern mania (@Bayern_mania) January 16, 2018
- Lewandowscy bawili się na koncercie światowej gwiazdy. Gdy pokazano ich na telebimie, natychmiast rozległy się okrzyki
- Robert Lewandowski żegna się z Barceloną. Dostanie miliony w nowym klubie, ale zamieszka tam bez rodziny
- Karpiel-Bułecka zaśpiewał Lewandowskiemu „Boso”. Takie sceny podczas pożegnania na Camp Nou
- Pożegnanie Lewandowskiego przejdzie do historii. Poruszające sceny na Camp Nou
- Lewandowski odchodzi z Barcelony. Wydał oświadczenie. „Misja została zakończona”