W środę informowaliśmy o wypadku Adama Bieleckiego. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym kawałek skały spadł polskiemu himalaiście na twarz, łamiąc mu nos i rozcinając czoło. Po zejściu do bazy rany zostały zaszyte.
"Eh było blisko. (...) Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy" - pisał wówczas na Facebooku sam Bielecki.
Do tej pory nikt zimą nie zdobył K2 (8611 m n.p.m). W wyprawie na szczyt biorą udział: Krzysztof Wielicki, Janusz Gołąb, Dariusz Załuski, Adam Bielecki, Marcin Kaczkan, Artur Małek, Marek Chmielarski, Rafał Fronia, Piotr Tomala, Denis Urubko, Maciej Bedrejczuk i Piotr Snopczyński.
Jarosław Botor ze względów osobistych przerwał wyprawę i wrócił do Polski. Zobacz raport specjalny!
- Wypadek gwiazdy „Plebanii”. Jedna osoba w szpitalu
- Nie żyje legendarny wokalista. Zginął w katastrofie śmigłowca
- Nawet więzienie za wypadek na przejeździe. Rząd szykuje nowe przepisy
- Małgorzata Ostrowska pokazała nagranie z wypadku na koncercie. „W głowie miałam jedną myśl”
- Przebity na wylot turysta sam zszedł ze szczytu góry. Powód daje do myślenia