Koń zmarł podczas kuligu. Poszukiwani świadkowie zdarzenia!

Fundacja "Viva!" poszukuje świadków zdarzenia, do którego doszło około północy 17 lutego w Wiśle. Koń przewrócił się podczas kuligu. Okazało się, że zwierzę nie żyje.

W miniony weekend w Wiśle Czarne doszło do tragedii podczas kuligu. Koń ciągnący zaprzęg przewrócił się i zmarł. „Po podejściu do konia zobaczyłam, że nie ma z jego strony żadnej reakcji. Dotykałam konia i mimo, że nie jestem lekarzem, uważam, że koń nie żył, umarł na miejscu” – opisuje świadek zdarzenia. „Zjeżdżając w dół sańmi konie biegły bardzo szybko cała trasę. Analizując całą sytuację uważam, iż sanie mogły być przeładowane (siedziało na nich 14 osób) i konie biegły za szybko” – zauważa kobieta.

Tragiczne wydarzenie w Wiśle spotkało się z ogromnym poruszeniem zarówno na stronie fundacji, jak i wśród świadków śmierci konia. Na nagraniu opublikowanym na stronie „Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni” słychać dziesiątki epitetów i lament poruszonych tragedią osób. „Byłam w Wiśle pod koniec stycznia przejazdem, widziałam te zaprzęgi – coś strasznego. Nie mogłam patrzeć na cierpienie tych zwierząt. Myślałam, że najgorzej jest na trasie do Morskiego Oka i w Zakopanem, ale nie… Liczy się tylko kasa i turyści. Byle szybko przejechać, byle więcej ludzi zabrać. Biedny koń,io biedne pozostałe, które tam zostały” – pisze jedna z internautek.

Fundacja „Viva!” za pośrednictwem strony na Facebooku opublikowała apel do świadków zdarzenia. Osoby, które widziały wypadek, posiadają zdjęcia lub filmy albo były świadkami innych tego typu zdarzeń w Wiśle są proszone o kontakt pod mailem mok@viva.org.pl.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Urodziny blogerki z tragicznym finałem. Zginęły 3 osoby, w tym mąż solenizantki
Tragedia na planie zdjęciowym. Nie żyje dwóch aktorów
Pasażerka wpatrzona w telefon wpada pod pociąg. Nagranie ku przestrodze [WIDEO]
W domowym piecu znaleziono nadpalone zwłoki noworodka. Makabryczne odkrycie w okolicach Lubartowa

Gorący temat

Kuchenne rewolucje w restauracji "Pierogatka" w Kaliszu. Po wizycie Magdy Gessler "Pomidorowe Bistro"
Magda Gessler pojechała do Kalisza do "Pierogatki", aby pomóc Krzysztofowi w odzyskaniu klientów. Okazało się, że współpraca z właścicielem jest bardzo ciężka i trudno jest restauratorce wprowadzać potrzebne zmiany. Czy Kuchenne rewolucje się udały i lokal nadal istnieje?

Reklama

Najnowsze wpisy

Paulina Sykut-Jeżyna bez stanika. Dziennikarka bez mocnego makijażu zachwyca
Agnieszka Dygant zachwyca formą! Aktorka pokazała umięśniony brzuch!
Izabela Janachowska w skąpym bikini. Tak wypoczywa na Majorce
Polak wjechał do tunelu tramwajowego w Czechach. Miał ponad 3 promile!
Polscy skoczkowie narciarscy w samych kąpielówkach! Internauci komentują: "Dobra ekipa"
"BrzydUla" w TV. Gwiazda "Rancza" pojawi się w obsadzie!

Reklama