Eurowizja ma nową faworytkę! To ją bukmacherzy typują teraz na zwyciężczynię

Tegoroczna Eurowizja ma nową faworytkę. Eleni Foureira, która z utworem "Fuego" reprezentuje niewielki Cypr, właśnie przeskoczyła w notowaniach bukmacherskich dotychczasową liderkę - Nettę z Izraela.

Do tej pory faworytką notowań bukmacherskich w 63. Konkursie Piosenki Eurowizji była Netta Barzilai, która z utworem „Toy” reprezentuje w tym roku Izrael. Na punkcie jej piosenki fani Eurowizji oszaleli od razu – pierwszego dnia „Toy” zgarnęła milion odtworzeń, obecnie na oficjalnym kanale Eurowizji na YouTube ma już 19 milionów odsłon.

Netta, która od samego początku okupowała pierwsze miejsca w notowaniach bukmacherskich, właśnie przestała być faworytką tegorocznego konkursu. Na jej miejsce wskoczyła natomiast reprezentująca Cypr wokalistka Eleni Foureira, która już dzisiaj spotka się z Nettą w tym samym półfinale. Eleni z utworem „Fuego” od pewnego czasu radziła sobie w notowaniach bukmacherskich coraz lepiej, choć jej awans na pierwsze miejsce i tak jest sporym zaskoczeniem.

Co ciekawe, Eleni nie promowała swojej piosenki na żadnej z przedeurowizyjnych imprez. Do niedawna nie było nawet wiadomo, jak jej „Fuego” brzmi na żywo. Wygląda więc na to, że reprezentująca Cypr wokalistka po pierwszych próbach na żywo zyskała sporo w oczach. Dla wielu fanów Eurowizji zaś próby Netty z Izraela były zawodem, więc i osłabienie jej pozycji dotychczasowej liderki prawdopodobnie przyczyniło się do triumfu Eleni Foureiry.

Posłuchajcie „Fuego”. Myślicie, że rzeczywiście wygra w tym roku Eurowizję?


Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Eurowizja: Zwycięska piosenka "Toy" uznana za plagiat. Jakie konsekwencje czekają Nettę?
Eurowizja 2018: Zwyciężczyni zostanie zdyskwalifikowana? Netta mogła złamać regulamin
Eurowizja 2018: WYNIKI wielkiego finału. Pełna klasyfikacja
Eurowizja 2018: Netta zaprezentowała swój utwór na żywo. Do tej pory była faworytką

Gorący temat

Javed Iqbal Mughal, Kukri: "Zabiłem około 100 chłopców w wieku od 6 do 16 lat"
Jest początek grudnia 1999, stolica pakistańskiej prowincji Pendżab - Lahaur przeżywa prawdziwy szok. Do policji i lokalnej gazety trafia szokujący list. Jego autor przyznaje się do wstrząsających zbrodni. "Zabiłem około 100 chłopców w wieku od 6 do 16 lat. Przed śmiercią wykorzystywałem ich seksualnie..." - brzmią pierwsze zdania.

Reklama

Najnowsze wpisy

Rockandrollowa historia świata. Marek Piekarczyk i Marcin Jędrych o piosenkarzu Rag'n'Bone Man
Taniec z gwiazdami. Barbara Kurdej-Szatan faworytką. Reni Jusis odpadła z programu
Natalia Nykiel zawiesza karierę. Wokalistka dała ostatni koncert
Księżycowy krajobraz na jednej z "dziurawych" ulic? Błyskawiczna reakcja władz [WIDEO]
Sylwia Juszczak i Mikołaj Krawczyk wzięli sekretny ślub!
Katarzyna Cichopek kusi głębokim dekoltem! Aktorka dawno nie pokazała tak wiele!

Reklama