Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

01:10
Sabrina Carpenter Espresso
01:13
Kombii Awinion
01:17
Lady Pank Zostawcie Titanica

Mark Zuckerberg: "Zrobiliśmy za mało, by chronić użytkowników"

"Zrobiliśmy za mało, by chronić użytkowników Facebooka" - powiedział we wtorek w Parlamencie Europejskim w Brukseli szef Facebooka, Mark Zuckerberg. Jak dodał - ponosi za to odpowiedzialność i jest mu przykro. Co o tym sądzi Tomasz Olbratowski, Przemysław Skowron i Mariusz Kałamaga? Posłuchajcie!

Fot. Pixabay

Mark Zuckerberg, odnosząc się afery wycieku danych użytkowników Facebooka, powiedział podczas wysłuchania, że jego firma nie zrobiła w ostatnich latach wystarczająco dużo, by zapobiec wykorzystaniu portalu "do czynienia zła". Dodał, że potrzeba będzie czasu, żaby wypracować mechanizmy, które zapobiegną temu w przyszłości:

Musimy przyjąć tę odpowiedzialność. To był nasz błąd i jestem za to odpowiedzialny. Jest mi bardzo przykro. Jestem przygotowany, by poczynić znaczące inwestycje, by ludzie byli bezpieczni.

W pierwszej części swojego wystąpienia przedstawił też szereg rozwiązań technicznych, które jego zdaniem sprawią, że Facebook będzie bardziej odporny na dezinformację i w lepszy sposób będzie chronił dane użytkowników. Jako przykład podał możliwość usuwania z historii przeglądania platformy "ciasteczek" zapamiętujących poprzednią aktywność internautów.

Zuckerberg przyznał, że w 2016 r. Facebook działał zbyt wolno i był za bardzo skupiony na walce ze złośliwym oprogramowaniem, by zdać sobie sprawę z rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory prezydenckie.

Nie byliśmy przygotowani na tego rodzaju skoordynowaną kampanie informacyjną, z której teraz zdajemy sobie sprawę - wyjaśnił.

Zdaniem szefa Facebooka do znacznego zwiększenia odporności platformy na dezinformację przyczyni się zastosowanie algorytmów sztucznej inteligencji do identyfikowania i usuwania fałszywych kont i ogłoszeń.

Hier, Mark Zuckerberg était auditionné devant le parlement européen au sujet de l’affaire Cambridge Analytica. En effet, Facebook avait été accusé de fournir les donnés personnelles de près de 87 millions d’utilisateurs à cette entreprise, permettant entre autre d’influencer les élections présidentielles américaines ou encore les résultats du sondage du Brexit. Mark Zuckerberg avait déjà été auditionné quelques mois plus tôt par le parlement américain, reconnaissant les erreurs commises par Facebook concernant la protection des données personnelles. —————————————— 📸 Facebook CEO Mark Zuckerberg makes the keynote speech at F8, Facebook's developer conference, May 1, 2018, in San Jose, Calif. #facebook #markzuckerberg #newspaper #cambridgeanalytica #news #zuckerbergmemes #journalism @elyopsyz

A post shared by Le Rouge & Blanc (@lerougeetblanc.news) on

Szef Facebooka powiedział, że wprowadzenie zmian, dzięki którym korzystanie z platformy stanie się bezpieczniejsze zarówno dla poszczególnych osób, jak i zbiorowości, musi trochę potrwać. Zaznaczył jednak, że jest zdecydowany je wprowadzić i poczynić szereg znaczących inwestycji, które do tego doprowadzą. Będzie to m.in. podwojenie liczby personelu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo do liczby 20 tys. do końca bieżącego roku, nawet jeśli miałoby to odbić się na zyskach firmy.

Zuckerberg przedstawił europosłom listę rozwiązań technicznych, które jego zdaniem poprawią bezpieczeństwo korzystania z Facebooka i sprawią. Ma to być m.in. bardziej przejrzysty system informacji na temat tych aplikacji, które za pośrednictwem Facebooka próbują uzyskać więcej niż standardowy zestaw danych. Każda z aplikacji, która nie zostanie poddana szczegółowemu sprawdzeniu pod kątem wykorzystywania danych użytkowników, będzie miała dostęp jedynie do nazwy użytkownika, jego zdjęcia profilowego i adresu e-mailowego.

Ponadto, jeśli ktoś nie będzie używał danej aplikacji przez ponad trzy miesiące, straci ona dostęp do jego danych aż do momentu ewentualnej ponownej autoryzacji. Od miesiąca każdy, kto korzysta z Facebooka, może przejrzeć też listę aplikacji, których używał, i wyłączyć dostęp dla tych, z których już nie chce korzystać. Każda z aplikacji gromadzących duże ilości danych ma być też poddana szczegółowej kontroli pod kątem sposobu ich wykorzystywania. W przypadku nadużyć zarówno aplikacje, jak i ich autorzy stracą dostęp do platformy.

Dotychczas dokonaliśmy przeglądu ponad tysiąca takich aplikacji i zdecydowaliśmy o zawieszeniu prawie dwustu z nich - wyliczał Zuckerberg.

Więcej przeczytacie na RMF 24 - kliknij tutaj!

Tomasz Olbratowski, Przemysław Skowron i Mariusz Kałamaga w programie RMF FM "Wstawaj szkoda dnia" - od poniedziałku do piątku od godziny 5:30!]

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy