Nie żyje Jackson Odell, gwiazda amerykańskiego serialu „The Goldbergs” („Goldbergowie”) nadawanego przez stację ABC – podał magazyn „Variety”. Ciało zaledwie 20-letniego aktora odnaleziono w ubiegły piątek w jego rezydencji w San Frernando Valley. Przyczyna śmierci Odella będzie znana dopiero, gdy pojawią się wyniki autopsji. Policja wykluczyła jednak możliwość popełnienia przestępstwa.
W oficjalnym oświadczeniu rodzina aktora określiła go jako „jaśniejącą, wspaniałą, kochającą i utalentowaną duszę”. „Miał tak wiele więcej do przekazania. Nasza rodzina zawsze będzie głosić tę prawdę. Naszym życzeniem jest, by reszta świata, która również go znała i kochała, także będzie o tym mówić” – podkreślono w oświadczeniu.
Jackson Odell za miesiąc skończyłby 21 lat. Aktor, który karierę rozpoczął w wieku 12 lat, największą rozpoznawalność zyskał wcielając się w postać Ariego Caldwella w serialu ABC „The Goldbergs”. Odell zagrał również w serialach takich jak „The Fosters”, „Modern Family” czy „iCarly”. Odell był również piosenkarzem i autorem tekstów. Swoje utwory publikował na YouTube, nagrywał również covery hitów takich gwiazd jak Rihanna czy Macklemore.
Śmierć młodego aktora jest ogromnym szokiem dla jego fanów. Młody aktor i muzyk był idolem wielu amerykańskich nastolatek.
- Nowa wersja „Na wschód od Edenu” z Florence Pugh! Znamy datę premiery
- Wydano oficjalny komunikat ws. kontynuacji „Heated Rivalry”. To już pewne
- Polska zwariowała na punkcie nowości Netfliksa! Trafił do TOP 3 zaledwie dobę po premierze
- Remigiusz Mróz uwielbia tę powieść Kinga! Ekranizacja to absolutny „serialowy majstersztyk”
- Każdy zna ją z „Euforii”. Zanim stała się międzynarodową gwiazdą, zagrała w tym wstrząsającym thrillerze HBO!