Marzyliście kiedyś o tym żeby poprowadzić Ferrari? Ta kobieta postanowiła złapać byka za roki i spełnić to o czym myślała od bardzo dawna. Radość z jazdy jednak trwała krótko. Ferrari po kilku chwilach z grubsza nadawało się do kasacji...
W mieście Wenling, w Chinach, kobieta skasowałą wypożyczone auto warte około 500 tysięcy funtów. Przypuszcza się, że klientka wyłączyła system kontroli trakcji. Do wypadku doszło ponieważ straciła kontrolę nad pojazdem i bezpardonowo wjechała najpierw w barierki a następnie w samochody, które znajdowały się na przeciwległym pasie ruchu. Sytuacja miała miejsce na prostej drodze, w optymalnych warunkach pogodowych. Jeszcze na moment przed kolizją nagrała krótki filmik z kabiny, gdzie z przejęciem opowiada, że jest bardzo szczęśliwa i że to wspaniałe uczucie prowadzić po raz pierwszy w życiu taki samochód.
Niestety radość i entuzjazm, który towarzyszył wypożyczeniu tego legendarnego samochodu nie przekładały się na umiejętność prowadzenia takiej maszyny. Ferrari 458 Italia, to jednak cud techniki i sportowy samochód, do poprowadzenia którego potrzeba więcej wyczucia i umiejętności.
- Wypadek gwiazdy „Plebanii”. Jedna osoba w szpitalu
- Nie żyje legendarny wokalista. Zginął w katastrofie śmigłowca
- Nawet więzienie za wypadek na przejeździe. Rząd szykuje nowe przepisy
- Małgorzata Ostrowska pokazała nagranie z wypadku na koncercie. „W głowie miałam jedną myśl”
- Przebity na wylot turysta sam zszedł ze szczytu góry. Powód daje do myślenia