Życie według królewskiego protokołu: Dlaczego nie można podawać dłoni królowej?

Życie w zgodzie z protokołem pełnym nakazów i zakazów nie jest łatwe. W jego treści znajduje się wiele zapisów, nad którymi prawdopodobnie niewiele osób się zastanawia. Jednym z punktów jest podawanie ręki królowej. Według zasad nie powinno się tego robić. Dlaczego?

Queen Elizabeth with Prince Charles Photo creds: Newsweek

A post shared by Queen Elizabeth II (@queen_elizabeth_fanpage) on

Przywitanie z królową i innymi członkami rodziny królewskiej to istny rytuał, który podlega pewnym ściśle ustalonym zasadom. Nie można podejść, przywitać się czy rozpocząć z nimi rozmowy - to rodzina królewska wykonuje pierwszy ruch.

Zakaz dotykania

Często zdarza się tak, że na oficjalnych spotkaniach, goście czekają ustawieni są w rzędzie, by członkowie rodziny mogli się z każdym kolejno przywitać. Co ciekawe, za faux-pas uznaje się również dotykanie członków rodziny królewskiej. Obejmowanie, przytulanie, całowanie nie jest mile widziane, choć w historii zanotowano już wiele przypadków złamania tej zasady.

W 2009 roku Michelle Obama, małżonka prezydenta USA, położyła rękę na plecach królowej - sytuacja była komentowana przez media na całym świecie. Jednak należy pamiętać, że taki nietakt powodowany jest najczęściej wychowaniem w innej kulturze i brakiem znajomości protokołu. W 1992 roku premier Australii, Paul Keating przytulił Elżbietę II. W 2000 roku dokładnie tak samo postąpił jego następca - John Howard.

Również księżna Kate została potraktowana niezgodnie z obowiązującymi zasadami - w czasie wizyty w Nowym Jorku z księciem Williamem, jeden z koszykarzy NBA objął ją pozując do zdjęcia.

To, co dzieje się w pałacu może być lekko przerażające

Osoby, które spotykają się z rodziną królewską muszą podporządkować się wielu niecodziennym zakazom i nakazom. O swoim doświadczeniu opowiadała w jednym z wywiadów Emilia Clarke, aktorka "Gry o Tron":

To, co dzieje się w pałacu może być lekko przerażające i stresujące. Kiedy tam byłam po prostu próbowałam się odprężyć i zrelaksować. W pewnym momencie usłyszałam: „Nadchodzi książę William”, wmawiałam więc sobie, że wszystko jest dobrze. Wówczas zaczęli mi mówić czego nie powinnam robić: „Nie możesz odwrócić się do niego plecami. Musisz także zwracać się do niego jak do królewskiej wysokości. Dopiero później możesz nazwać go księciem Williamem”. Z jakiegoś powodu tak się zestresowałam tym, że miałam powiedzieć „Wasza Królewska Wysokość”, że ledwo wydukałam to jedno zdanie.

 

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Biedronka wprowadza nowe zasady. Sprawdź, jak robić zakupy

Gorący temat

Manewry Sojuz. Czy radziecka interwencja była alternatywą dla stanu wojennego?
Lato 1980 roku było gorące nie tylko z powodu aury. Polska przeżywała rewolucję Solidarności. Strajkowały kopalnie, huty i stocznie, ludzie łapali pierwszy eteryczny jeszcze powiew wolności, a PZPR łapało się wszelkich sposobów, by utrzymać się przy władzy. W Moskwie biuro polityczne Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego powołało komisję do spraw polskich, a szef KGB Jurij Andropow straszył generała Mirosława Milewskiego - ministra spraw wewnętrznych PRL - scenariuszem węgierskim. Sytuacja zatem musiała być naprawdę poważna...

Reklama

Najnowsze wpisy

Finał akcji "Wielkie pranie w RMF FM"! Słuchacze RMF FM wsparli razem z nami lokalne pralnie
Popularny polski serial na Netfliksie! Już od grudnia będzie można obejrzeć losy mieszkańców wsi Wilkowyje
Joanna Krupa nie zgadza się ze swoim mężem w kwestii wychowania ich małej córeczki. "Dziecko musi trochę popłakać" - twierdzi gwiazda
Naturalna Marcelina Zawadzka na egzotycznych wakacjach w Tulum. "Magiczne miejsce"
Byliśmy na koncercie online Duy Lipy! Powalająca scenografia, uzdolnieni tancerze i olśniewająca Dua Lipa. Niezwykłe widowisko!
"BrzydUla 2", odcinek 41. Ula chce natychmiast rozmawiać z Markiem. Pozna prawdę o rozwodzie? [STRESZCZENIE ODCINKA]

Reklama