Mały bohater
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 25 września po południu. W pewnym momencie, gdy rodzina spędzała czas w domu, wybuchł pożar. Powodem była najprawdopodobniej wadliwa instalacja elektryczna.
Jak czytamy w relacji funkcjonariuszy:
"Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko ponieważ był to budynek drewniany, który otaczały betonowe mury. W mieszkaniu były cztery osoby: 33-letnia kobieta oraz jej dwójka dzieci: 12-letni chłopiec i 8 – letnia dziewczynka, a także 87-letnia schorowana ciocia".
Życiu i zdrowiu rodziny nie zagraża niebezpieczeństwo
Chłopiec, widząc zbliżające się zagrożenie, ruszył na pomoc 8-letniej siostrzyczce. Wyjście z domu było już odcięte ogniem - mały bohater bez zastanowienia wybił szybę w oknie i wyprowadził dziewczynkę, w tym samym czasie jego mama pomogła ewakuować się cioci.
Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Życiu i zdrowiu rodziny nie zagraża niebezpieczeństwo. Dzielny 12-latek trafił jedynie z obrażeniami rąk do lekarzy. Władze gminy zagwarantowały poszkodowanym w pożarze wsparcie finansowe i lokal zastępczy.
Więcej szczegółów tej bohaterskiej akcji chłopca znajdziecie TUTAJ.
- Półtoraroczny chłopiec zniknął z domu bez śladu. Po 21 latach jego matka otrzymała wiadomość od śledczych. "Udręka zniknęła"
- Płaczący 5-latek stał w oknie. Był sam w domu, rodzice poszli do pracy
- Drut z kosiarki trafił w serce pięcioletniego chłopca. Rana wyglądała jak drobne skaleczenie
- Balon doprowadził do śmierci 5-latka. Tragedia podczas rodzinnej imprezy
- 12-latek jechał sam autem rodziców. Zginął w wypadku