Julia Wieniawa i Doda w takich samych kreacjach. Która wypadła lepiej w odważnej sukience?

Najpierw Julia Wieniawa, teraz Doda - i aktorka, i piosenkarka pojawiły się na salonach w kreacji, która jest hitem sezonu. Każda z nich do odważnej, neonowej kreacji dobrała inne, ale w obu przypadkach bardzo oryginalne dodatki. Która prezentowała się lepiej?

Neonowa Doda

Neony królują w świecie mody już od jakiegoś czasu. Również polskie gwiazdy chętnie stawiają tej jesieni na kreacje w odważnych, jaskrawych kolorach. Podczas poniedziałkowej konferencji kalendarza „Mali bracia Ubogich” na sukienkę w najmodniejszym odcieniu neonowej żółci postawiła Doda. Piosenkarka lubi bawić się trendami i nie boi się eksperymentów z modą. Dlatego też do odważnej, odsłaniającej nogi kreacji z mocno zabudowanym dekoltem dobrała równie efektowne dodatki. Modny, neonowy kolor zestawiła z innym silnym trendem tego sezonu – z białymi kozaczkami, które po latach „szykanowania” na nowo wracają do łask. Stylizację piosenkarka uzupełniła o pasujące kolorystycznie do sukienki żółte okulary przeciwsłoneczne i złoty zegarek – również z żółtymi akcentami.

Julia Wieniawa w oranżu

Doda nie była pierwszą polską gwiazdą, która pokazała się na salonach w neonowej sukience, która jest hitem sezonu. Wcześniej – bo już w sierpniu – w takiej samej na prezentacji jesiennej ramówki Polsatu pojawiła się Julia Wieniawa. Młoda aktorka, która jest na bieżąco z modowymi trendami, pozowała wówczas na ściance w identycznej kreacji. Wieniawa wybrała jednak nie jaskrawożółty, a pomarańczowy kolor. Podobnie jak Doda, i ona zaszalała z dodatkami. Na imprezę Polsatu przyszła bowiem z masywną, mocno przykuwającą wzrok torebką w odcieniu ciemnego pomarańczu. Buty, również utrzymane w kolorystyce oranżowej, były już jednak znacznie bardziej minimalistyczne.

Porównajcie zdjęcia Dody i Julii Wieniawy. Która waszym zdaniem wypadła korzystniej w neonowej stylizacji?

fot. Mieszko Piętka/AKPA

fot. Mieszko Piętka/AKPA

fot. Baranowski/AKPA

fot. Baranowski/AKPA

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy