"Big Brother 2". Ewa i Natan znów razem. Ich wspólne zdjęcie oburzyło internautów

Ewa Kępys pożegnała się z "Big Brotherem" w oparach skandalu. Z programu zdecydowała się odejść na własne życzenie, kiedy w domu Wielkiego Brata odwiedziła ją Natalia Dawidowska. Wcześniej Kępys romansowała z nią, w tym samym czasie nie odrzucając zalotów Kamila Lemieszewskiego. Teraz pokazała zdjęcie z Natalią, co rozwścieczyło część internautów.

View this post on Instagram

?story ? @dawidowska.n pamiętajcie. Peace! ?

A post shared by Ewa Kępys (@ewa_kepys) on

Big Brother 2”. Ewa Kępys w domu Wielkiego Brata

Ewa Kępys do domu Wielkiego Brata weszła już w trakcie trwania programu „Big Brother”. Kiedy dołączyła do uczestników, pomiędzy nią a Kamilem Lemieszewskim właściwie od razu nawiązała się nić porozumienia. Para szybko zaczęła romansować, jednak sielanka nie trwała długo. Wkrótce pomiędzy nimi pojawiła się Natalia Dawidowska, zwana przez współmieszkańców również Natanem.

Dawidowska postanowiła zawalczyć o Ewę, a ona odwzajemniła jej uczucia. Kępys chciała definitywnie porzucić Kamila, jednak ostatecznie skończyła „w rozkroku” pomiędzy nim a Natanem, ponieważ nie mogła zdecydować się na żadne z nich. Problem miłosnego trójkąta, w którym ani Kamil, ani Natalia nie chcieli uczestniczyć, rozwiązał się samoistnie. W końcu Dawidowska odpadła z programu, a Kępys wróciła do Lemieszewskiego.

Kamil bardzo zaangażował się w tę relację. Przed kamerami wyznał nawet Ewie miłość. I chociaż Natalia była jej bardzo bliską osobą, Lemieszewski nie zamierzał ukrywać swojej niechęci do Dawidowskiej, która sporo namieszała w jego relacji z Kępys.

„Big Brother 2”. Kępys opuściła program dla Natana?

Chociaż uczestnicy, którzy wchodzą do domu Wielkiego Brata w trakcie trwania programu, zwykle szybko z niego odpadają, Ewa Kępys spędziła tam całkiem sporo czasu. Gdy była w „Big Brotherze” już miesiąc, spotkało ją coś, czego się nie spodziewała. Do domu Wielkiego Brata wróciła Natalia Dawidowska. Skutkiem ich długiej i burzliwej rozmowy była decyzja Ewy o odejściu z programu. Kępys pożegnała się z „Big Brotherem” na własne życzenie, ponieważ chciała odbyć z Natanem intymną rozmowę, na którą nie pozwalała jej obecność kamer.

Kępys liczyła, że będzie mogła wyjaśnić wszystko Natalii, która – delikatnie mówiąc – przestała pałać do niej sympatią. Jednak ich spotkanie w programie „Big Brother Nocą” pokazało, że Dawidowska chowa wobec niej większą urazę, niż mogło się zdawać.

"Big Brother 2". Ewa nie wytrzymała kolejnego spotkania z Natalią!
"Big Brother" to program pełen skrajnych emocji. Ostatnio swoich uczuć przed kamerami nie potrafiły ukryć Ewa Kępys i Natalia Dawidowska. Mimo zaskakującej konfrontacji zorganizowanej w domu Wielkiego Brata - paniom nie udało się dojść do...

„Big Brother 2”. Ewa i Natalia razem na Instagramie

Po tym, jak Natalia Dawidowska deklarowała, że nie chce mieć więcej kontaktu z Ewą i bardzo nieelegancko potraktowała ją w programie „Big Brother Nocą”, nie zanosiło się na to, by obie panie mogły mieć jeszcze ze sobą cokolwiek wspólnego. Tym większym zaskoczeniem dla widzów „Big Brothera” było ich środowe spotkanie. W środę Natalia i Ewa ponownie się zobaczyły. Nie omieszkały również opublikować w mediach społecznościowych wspólnych, sielankowych zdjęć.

To niestety nie spodobało się wielu widzom „Big Brothera”, wśród których nie brakuje osób, które kibicowały związkowi Ewy i Kamila Lemiszewskiego. Sporo z nich okazało się mieć Ewie za złe, że spotkała się z Natanem. Wiele osób zarzuca Kępys „brak szacunku do samej siebie”. Są i tacy, którzy wyczuwają w jej spotkaniu z Dawidowską podstęp. Niektórzy obawiają się, że tajemnicze spotkanie byłych uczestniczek „Big Brothera” może w jakiś sposób zaszkodzić Kamilowi.

Pod opublikowanym przez Ewę Kępys na Instagramie zdjęciem z Natalią Dawidowską nie brakuje komentarzy, w których internauci wyrażają swoje niezadowolenie i rozczarowanie zaistniałą sytuacją.

„Szanuj się, dziewczyno. Ona zrobiła z ciebie pośmiewisko na całą Polskę, a teraz ociepla sobie wizerunek twoim kosztem. Jestem zawiedziona”

„No chyba sobie żartujesz? Porażka”,

„Ranisz Kamila”,

„Ewa, kocham cię, ale nie masz szacunku do własnej osoby… Przykro mi na to patrzeć”,

„Serio? Rozumiem wybaczyć, ale w życiu z takim człowiekiem nie chciałabym mieć już do czynienia. Ewka, obudź się”,

„Ewa, błagam cię… Od takich ludzi powinnaś być daleko. Ok, zgoda zgodą, każda idzie w swoją stronę, ale wspólne focie, mówienie że teraz już jest ok? Po co Ci to? Ech…”,

„Ewa, uwielbiam cię, ale przede wszystkim szacunek do samej siebie. A Natalia czy Natan tak cię potraktowała, że nie chciałabym mieć do czynienia z takim człowiekiem. Jesteś super babka, a ona cię zniszczy bardziej” – komentują ci, którzy kibicowali relacji Ewy z Kamilem.

Póki co nie wiadomo, co kryje się za tajemniczym spotkaniem Ewy i Natalii, można jednak podejrzewać, że miało ono bezpośredni związek z „Big Brotherem” i słowa oburzenia internautów są nieco na wyrost. Sama Kępys nie ukrywa, że jest bardzo zaskoczona tym, w jaki sposób zareagowali fani na jej zdjęcie z Natalią.

„Nie wiem, jak można odebrać to, że mamy kontakt i jest między nami w porządku jako coś negatywnego – powiedziała na InstaStories.

Uspokoiła także osoby, które obawiały się, że jej spotkanie z Natanem może być w jakikolwiek sposób wymierzone przeciwko Kamilowi.

„Chciałam się odnieść do informacji, które dostałam od niektórych z was – że Kamil jest myślami ze mną. Ja jestem myślami z nim i możecie być pewni co do tego. Dzisiaj pomogłam w organizacji czegoś, co myślę, że sprawi mu radość – zdradziła.

"Big Brother 2". Ewa przerywa milczenie. Co z Kamilem? "Bardzo żałuję, że..."
Ewa Kępys przerwała milczenie w mediach społecznościowych. Uczestniczka programu "Big Brother", która zdecydowała się na własne życzenie opuścić dom Wielkiego Brata, odpowiedziała na wiele nurtujących widzów pytań. Zdradziła, jak wyobraża...

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

"Big Brother 2". Wiadomo już, kto wygra? Widzowie są oburzeni: "Jedno wielkie oszustwo"
"Big Brother 2". Natan znów w domu Wielkiego Brata. Co z Kamilem i Ewą?
"Big Brother 2". Ewa wróciła do domu Wielkiego Brata. Kamil: "Mogę teraz wyjść"
"Big Brother 2". Natan znów w domu Wielkiego Brata!

Gorący temat

Doktor Marcel André Henri Félix Petiot - najchętniej zabijał za pomocą strzykawki z cyjankiem
Marcel André Henri Félix Petiot był weteranem wojennym, który został przymusowo wcielony do francuskiej piechoty. Człowiek z wieloletnią i całkiem nieźle jak na owe czasy udokumentowaną historią chorób psychicznych już po wojnie skorzystał z programu przyspieszonej edukacji i tak został dyplomowanym lekarzem po 8-miesięcznym kursie. Dzięki nowej profesji nie mógł narzekać na brak pieniędzy. Płacili mu pacjenci, płacił francuski rząd i płacili klienci, których interesowały mniej legalne praktyki. Petiot oferował nielegalne wówczas we Francji aborcje czy po prostu narkotyki. W końcu zaczął zabijać...

Reklama

Najnowsze wpisy

Rockandrollowa historia świata. Marek Piekarczyk wie, jak powinno się mówić do kobiet
Sceny zbrodni w RMF FM. Gangi Dalekiego Wschodu
Rolnik szuka żony. Ania i Jakub rozstali się! Jest oficjalne oświadczenie: "W programie przeżyliśmy bajkę..."
Kuba Wojewódzki pokazał swój pierwszy samochód! Ale to strój dziennikarza rozbawił fanów
Dawid Podsiadło na nagraniu sprzed lat. Czarująca wersja przeboju "Someday" [WIDEO]
Gwiazda "Na dobre i na złe" nago! Ewa Skibińska pokazała odważne kadry

Reklama