Agnieszka i Wojtek ze "Ślubu..." na sesji zdjęciowej w nietypowym miejscu. "Możecie reklamować pralki"

Tej pary widzom "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie trzeba przedstawiać! Agnieszka i Wojtek dzięki telewizyjnemu show odnaleźć prawdziwą miłość. Dziś w internetowych galeriach obydwojga z nich pojawiają się coraz to nowsze, romantyczne fotografie. W ostatnim czasie małżeństwo zdecydowało się na kolejną sesję zdjęciową. Tym razem jednak w dość nietypowym miejscu...

Agnieszka i Wojtek w nietypowej sesji zdjęciowej

Agnieszka i Wojtek od udziału w programie cieszą się sporym gronem fanów, którzy z zaciekawieniem przyglądają się ich życiu. Szczęśliwe małżeństwo świadome swojej rozpoznawalności chętnie dzieli się z wielbicielami prywatnymi kadrami, odsłaniającymi kulisy ich codzienności. Niedawno para zdecydowała się na udział w romantycznej sesji zdjęciowej. Teraz po raz kolejny zapozowali przed obiektywem profesjonalisty. Tym razem jednak w nietypowym miejscu… bo w pralni.

Opublikowanym zdjęcie towarzyszyły poruszające opisy. Na profilu Agnieszki pojawiły się szczere wyznania…

Czy zrobiłabym jeszcze raz ten sam krok co półtora roku temu? Nawet gdybym wiedziała, że moje życie zmieni się̨ o 180 stopni... TAK! Wysłałabym jeszcze raz zgłoszenie do programu #ślubodpierwszegowejrzenia... i mimo, że zmiany były trudne to dziś czuje się w #krakowie jak w domu, tęsknie za moim miastem i czuje się #łodzianka, ale moje miejsce jest tu przy Wojtku.

Zdjęciami z nietypowej sesji zdjęciowej pochwalił się także mąż Agnieszki. Romantyczne kadr z pralni mężczyzna podpisał w swoim stylu...

No i nas przyłapali. Hahaha tak sobie właśnie umilamy czekanie na koniec prania... Jak wam się podoba sesja i pomysł na nią? Nigdy z Agnieszką nie lubiliśmy zwykłych sesji więc trzeba było wymyśleć coś niekonwencjalnego. Mam nadzieję że też podzielacie nasz zachwyt.

Pod postami zarówno Wojtka, jak i jego żony pojawiło się wiele komentarzy. Nie ma wątpliwości, że internauci darzą uczestników „Ślubu…” niezwykłą sympatią.

Jak się na was patrzy, to aż się buzia sama cieszy, a serce aż raduje i skacze z radości, od razu widać, że wasza miłość jest silna i nadal kwitnie i ja wam też od samego początku kibicowałam i wiedziałam, że stworzycie wspaniały związek

Zawsze to mówię - wartościowi cudowni ludzie. Patrzeć na Was - czysta przyjemność

Ale Wy jesteście cudni. Nie ma takich drugich, zasłużyliście na taka miłość, na siebie nawzajem

Jesteście wspaniałymi, młodymi ludźmi. Bije od Was szczęście, pozytywna energia, oby tak na zawsze. Oglądając ten program, od samego początku wiedziałam, że jesteście dla siebie stworzeni – komentują fani Agnieszki i Wojtka.

View this post on Instagram

Los jest nieprzewidywalny... ludzie tak obcy, a za razem tak bliscy sobie. Myśle, że nie jedna osoba zadaje sobie pytanie „jak w takich programach można znaleźć miłość ...”?! A można! 😊 Eksperci wykonali kawał dobrej roboty ale reszta jaką wykonaliśmy jest naszym dokonaniem! Nie było łatwo i nie zawsze kolorowo ale przetrwaliśmy, jesteśmy szczęśliwi i nie żałujemy swoich decyzji! Z całą odpowiedzialnością i w pełni świadomie jestem gotowa powiedzieć, że kocham tego „pana” obok ;) Zawsze jest obok mnie, zawsze wspiera i nie poddaje się❤️ Możemy śmiało iść dalej przez życie... #ślubodpierwszegowejrzenia #tvn #tvn7 #earlgrey_film #zycieodpierwszegowejrzenia #dom #szczęśliwa @wojtek_1989

A post shared by Agnieszka Łyczakowska (@agnieszka_lyczakowska) on

Łukasz i Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" założyli własny kanał na YouTube!
Oliwia Ciesiółka i Łukasz Kuchta to gwiazdy czwartek edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Jako jedna z dwóch par nadal są razem, a ich życie śledzi mnóstwo fanów. Małżeństwo postanowiło wyjść naprzeciw oczekiwaniom obserwujących i...

Asia ze "Ślubu..." sprzedaje swoją suknię ślubną. Pieniądze przeznaczy na szczytny cel
Asia Lazar polskim widzom dała się poznać dzięki programowi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Mimo że w programie kobieta nie znalazła prawdziwej miłości, zyskała spore grono fanów, którzy teraz z zaciekawieniem obserwują ją w mediach...

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy