Anita Szydłowska, która wzięła udział w programie: "Ślub od pierwszego wejrzenia", od kilku tygodni jest szczęśliwą mamą córeczki o imieniu Bianka. W jednym z ostatnich wpisów żona Adriana postanowiła podzielić się historią dotyczącą wyboru imienia dla ich drugiej pociechy.

fot.Instagram @anitaczylija
„Ślub od pierwszego wejrzenia”. Anita i Adrian rodzicami
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak niedawno po raz drugi zostali rodzicami! Małżonkowie, których połączył program: „Ślub od pierwszego wejrzenia”, w lipcu powitali na świecie córkę, a nadali jej imię Bianka. Okazuje się, że wybór imienia dla młodszej pociechy (para wychowuje już synka Jerzego), nie należał do najłatwiejszych i jeszcze na kilka chwil po porodzie szczęśliwi rodzice zwracali się do swojej córeczki zupełnie inaczej. W jednym z ostatnich wpisów Anita zdradziła bowiem, że początkowo ich córka miała nosić imię Apolonia.
Na początku robiliśmy listy po 10 imion i żadne z nich się nie pokrywało... przeglądaliśmy razem księgi imion, mieliśmy nawet aplikacje na smartfona; temat wyboru imienia stał się w końcu tematem tabu i mimo że termin porodu zbliżał się, to imienia dalej nie było… denerwowało mnie to, bo chciałam już mówić do brzuszka imieniem, wszyscy wypytywali i nie wierzyli nam do końca i myśleli, że po prostu trzymamy je w tajemnicy. Dzień przed porodem postawiłam na to że będzie to Bianka, a mąż jeszcze w samochodzie na porodówkę próbował zmienić je na Apolonię – przyznała Anita.
View this post on Instagram
Imię - ponoć kiedy je dostajemy wraz z nim otrzymujemy patrona, oraz określone predyspozycje i cechy charakteru. Dziś składam najlepsze życzenia wszystkim swoim imienniczkom! Ile Anit tu jest? 🙂 Co prawda nie obchodzę ich hucznie, ale symbolicznieðŸ¾ðŸ¥‚ tym razem zrobiłam również coś dla siebie- poszłam po wielu tygodniach do @salon_malgorzata_hairtalk na relaks jakiego od czasu narodzin Bianki jeszcze nie zaznałam 😆😠przy okazji opowiem Wam nieco o tym jak nadawaliśmy imię Biance👶🼠na początku robiliśmy listy po 10 imion i żadne z nich się nie pokrywało.. przeglądaliśmy razem księgi imion, mieliśmy nawet aplikacje na smartfona😆 temat wyboru imienia stał się w końcu tematem tabu i mimo że termin porodu zbliżał się, to imienia dalej nie było.. denerwowało mnie to, bo chciałam już mówić do brzuszka imieniem, wszyscy wypytywali i nie wierzyli nam do końca i myśleli że po prostu trzymamy je w tajemnicy. Dzień przed porodem postawiłam na to że będzie to Bianka, a mąż jeszcze w samochodzie na porodówkę próbował zmienić je na Apolonię😆 po porodzie jeszcze wciaz przez kilka minut była Apolonią, natomiast Adrian stwierdził po chwili- "słuchaj ale to imię do niej nie pasuje" 😆😆😆 i tak została Bianka- Barbara 👶🼠â¤ï¸ Czysta, Biała, Jasnowłosa- nasza Biasia 👶🼠#imię #imieniny #nameday #name #bestday #time #babygirl #rodzew2020 #baloons #newhairstyle #mommy #happy #blonde #mammasita #storyofmylife
A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on
Jednak Bianka
W swoich dalszych słowach szczęśliwa żona Adriana dodała także, że ostatecznie wyboru imienia dokonali dopiero po narodzinach córki:
Po porodzie jeszcze wciąż przez kilka minut była Apolonią, natomiast Adrian stwierdził po chwili- "słuchaj ale to imię do niej nie pasuje" i tak została Bianka- Barbara. Czysta, Biała, Jasnowłosa- nasza Biasia
Anita i Adrian poznali się na chwilę przed… ślubem! Obydwoje zgłosili się bowiem do trzeciej edycji programu: „Ślub od pierwszego wejrzenia”, oddając swój los w ręce ekspertów. O tym, że decyzja o udziale w dość oryginalnym eksperymencie była strzałem w dziesiątkę, świadczyć mogą ich dalsze losy – Anita i Adrian nie tylko postanowili iść razem przez życie, ale też stworzyć szczęśliwy dom dla swoich dzieci. Kibicowaliście im w programie?
View this post on Instagram
Nasze mini wakacje - pierwsze w składzie 👫ðŸ¼+🧒ðŸ¼ðŸ‘¶ðŸ¼+🶠! 3 dni w tym składzie nad morzem to odpoczynek, ale też wyzwanie logistyczne. Nawet nie mówiąc już o pakowaniu się na wyjazd, to każde najmniejsze wyjście jest wymagające - trzeba przewidywać wiele możliwości które mogą się przydarzyć, bo kiedy się tego nie zrobi to one właśnie wystąpiąðŸ˜† prawo murphiego działa 😆 z drugiej strony dowiedziałam się o tym jaki jest fenomen plażowania z dziećmi- Jerzyk bawił się znakomicie w piasku przez kilka godzin, Bianka spała zrelaksowana szumem fal i delikatnymi podmuchami wiatru, relaks jakiego nie zaznałam od wielu tygodni!ðŸŒ…ðŸŒŠâ›±ï¸ My coraz starsi, a jednak nie do końca mądrzy- zadbaliśmy o dzieci i ich filtry, ale o sobie już zapomnieliśmy więc skończyliśmy bardziej czerwoni niż kraby 🦀 w tutejszym oceanarium , i różowi jak maskotka świnka Peppa chodząca regularnie po deptaku 😆 gofry, świeża rybka, morze.. udało mi się zobaczyć nawet wschód słońca kiedy Bianka stwierdziła że nie będzie spać bo przecież jest na wakacjach😴🥱 stwierdzamy z Adrianem, że dzieci chyba są na baterie słoneczne, a teorie o tym że się synchronizują w trybie dnia u nas kompletnie się nie sprawdzają. Wciąż mamy nadzieję , ale póki co przyznaje, że dwójka 👶ðŸ¼ðŸ§’🼠to ogromne wyzwanie fizyczne ale też psychiczny trening cierpliwości 🙂 Ps. Kto wczoraj oglądał powtórkę Ślubu od pierwszego wejrzenia 3?😠Z waszych wiadomości wynika że całkiem dużo osób â¤ï¸ dziękuje za zdjęcia i relacje👰ðŸ¼ðŸ¤µðŸ¼ #summer #familytime #family #rodzina #babyboy #babygirl #love #moment #holiday #sea #morzebałtyckie #polskajestpiekna #sunset #sunrise #mamarokporoku #miedzyzdroje #lato2020 #ślubodpierwszegowejrzenia #nostress
A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on
View this post on Instagram
Kiedy robię coś tylko dla siebie stawiam na spacer i ulubione ostatnio lody malinowe🦠(można powiedzieć że w ostatnim czasie to moja zachcianka ciążowaðŸ˜), spotkania ze znajomymi, małe zakupy, ulubione filmy, a także zadbanie o siebie- wizytę u fryzjera czy na manicure. Wiem że to ostatnie chwile kiedy mam czas aby spędzić je bez tykającego z tyłu głowy zegarka, czy ciągłego zastanawiania się co robi teraz Junior i jak radzi sobie tata Adrian👨ðŸ¼ðŸ˜ (chociaż nie śmię wątpić że będzie fantastycznie👶ðŸ¼). Czuję się pięknie i chociaż czasem słabe samopoczucie towarzyszy ciąży, to warto zrobić sobie samej prezent, chociaż symboliczny. Macierzyństwo to nie tylko poświęcenia, a zdrowie to też dobre samopoczucie. Wierzę że radośÄ‡ można czerpać z małych rzeczy. Adrian często pyta mnie na koniec dnia co spotkało mnie dziś miłego i myślę że gdyby każdy zadawał je sobie przed snem to jego życie miałoby może troszkę więcej koloru🌈 Jestem gotowa na jutrzejsze baby showerðŸ˜ðŸ¼ pozostaje się tylko wyspać w tym miłym nastroju🌘 podoba Wam się to wydanie?⤠co robicie tylko dla siebie? czasem można zaszaleć i podobno zmiany na glowie to zmiany w życiu, a ta zbliżajaca się wielkimi krokami👼 będzie chyba największą od momentu kiedy poznałam mojego męża🙈 Dziękuję @hairtalkpoland i @salon_malgorzata_hairtalk 💇ðŸ¼ðŸ’†ðŸ¼
A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on
Zobacz także
Agnieszka i Wojtek poznali się dzięki programowi "Ślub od pierwszego wejrzenia". Parę połączyło prawdziwe uczucie i dziś zakochani tworzą szczęśliwe małżeństwo. Jak się okazuje, uczestnikom telewizyjnego show minęło ostatnio półtora roku...