Anita Szydłowska z programu: "Ślub od pierwszego wejrzenia", która niedawno została mamą małej Bianki, opublikowała na swoim Instagramie nową galerię zdjęć z córeczką. W opisie do urzekających kadrów żona Adriana wspomniała m.in. o macierzyństwie.

fot. Instagram @anitaczylija
„Ślub od pierwszego wejrzenia”. Anita i Adrian z rodzicami
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak to para doskonale znana widzom programu: „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Ich małżeństwo stanowi doskonały przykład na to, że miłość można także znaleźć przed… kamerami! Anita i Adrian zgłosili się do 3. edycji kontrowersyjnego show, a poznali się zaledwie na kilka chwil przed ślubem. Czas pokazał, że był to strzał w dziesiątkę, a obecnie Anita i Adrian wychowują dwoje dzieci: Jerzego i Biankę. Syn pary przyszedł na świat w czerwcu zeszłego roku, a kilka tygodni temu dołączyła do nich młodsza pociecha – od tamtej pory Anita coraz chętniej publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia z córeczką. Ostatnio Instagram uczestniczki show zasiliły urocze kadry mamy i córki, a w opisie Anita odniosła się m.in. do macierzyństwa.
Patrzę na to maleństwo i myślę o tym, że prawdziwą pracą rodzica nie są wcale te nieprzespane noce. Prawdziwe wyzwanie to przekazanie dzieciom wartości i pokazanie wielu dróg, którymi mogą iść. Chciałabym bardzo, aby byli pewni siebie i wierzyli w to że mogą osiągnąć wszystko. Chciałabym, aby byli dobrymi ludźmi , a ja - ich mama abym miała taką intuicję jak moja. Odkąd pamiętam, nie musiałam mamie mówić - mama wiedziała. Potrafiła bez słów czytać w moich oczach. Nie musiałam kłamać, bo wiedziałam że mama zrozumie. Zawsze mogłam liczyć na jej wsparcie (…).
Anita ze „Ślubu…” na nowych zdjęciach
Zarówno urocze kadry mamy i córki, jak i sam opis zamieszczony do wspomnianej fotografii, sprawił, że internauci pozostawili pod postem mnóstwo komentarzy. Nie zabrakło w nich komplementów, a niektórzy internauci dzielili się swoimi przemyśleniami na temat rodzicielstwa:
Trafnie napisane... bo rodzicielstwo to przede wszystkim wychowanie, a nie tylko opieka,
Dokładnie, tez uważam, że to najważniejsze, by tak wychować dzieci, żeby były dobre – dla siebie i innych. Wydaje mi się, że w tych czasach my rodzice mamy nie lada wyzwanie...
Cudne zdjęcia, piękne słowa w opisie,
Cudowne dziewczyny,
Przepiękny wpis! Wzruszyłam się.
Jak wam się podobają nowe zdjęcia Anity z córką?
View this post on Instagram
Mogłabym tak z Nią leżeć i patrzeć na Nią cały dzień.. ale oczywiście nie ma takiej możliwości bo bycie mamą dwójki zdecydowanie nie ma wiele wspólnego z leżeniem 🙃😊 Jaki był ten pierwszy tydzień nowej rzeczywistości w domu w czwórkę? Wydaje mi się, że oczekiwałam nawet większego armagedonu. Jerzyk jest zdecydowanie większym wyzwaniem niż Malutka, która przez większośÄ‡ czasu śpi i jest bardzo spokojna. Na razie jej łóżeczko wylądowało jednak w naszej sypialni, żeby nie budzić braciszka nocnymi pobudkami. Nie zdążyliśmy jeszcze zapomnieć przez rok jak pielęgnuje się takiego noworodka . Podstawa to podział obowiązków z tatusiem, tak aby sprawnie przechodzić przez kolejne punkty dnia, posiłki i kąpiele- taśmowo😠dostawa na przewijak jedno bobo po drugim 😆👶ðŸ¼ðŸ‘¶ðŸ¼ myślę, że w najbliższych tygodniach wiele będzie się zmieniać i będziemy uczyć się życia w rodzince 2+2+🕠👨â€ðŸ‘©â€ðŸ‘§â€ðŸ‘¦ muszę Wam tylko napisać że mimo tych nocnych pobudek, pewne jest to, że otacza nas jeszcze więcej miłości , a moment kiedy Jerzyk pochylił się nad siostrzyczką i dał jej buziaka jest nie do opisania słowamiâ¤ï¸â¤ï¸â¤ï¸ #mamaicorka #rodzinka #miłośÄ‡ #tydzieńwdomu #bobasowo #newbornbaby #littlegirl #familytime #cute #happy #motheroftwo
A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on
View this post on Instagram
Po 13 dniach od porodu, za zgodą lekarza i małymi krokami udało się! Wróciłam na pokaz taneczny z moją @atelie_grupa_taneczna ! Dzielny tata który świetnie zajmuje się Juniorem świetnie spisał się przez kilka godzin, a ja naprawdę nie sądziłam że aż tak szybko uda mi się zrobić coś takiego, bardzo ważnego dla mnie. Choć do szczytowej formy jeszcze daleko, to jestem z siebie dumna, bardzo szczęśliwa i myślę że wiele z naszych barier jest w głowie. Kiedy tańczę dostaje skrzydeł i mimo że wiele osób kazało mi się z nim pożegnać na długie miesiące kiedy zaszłam w ciążę, to udowodniłam że nie musi tak być. Dziewczyny nie dajcie się straszyć, że macierzyństwo wszystko wam odbierze.. ono tylko doda wiecej do życia, a reszta co z tym zrobimy zależy od nas.. A wiecie co było najlepsze? Wrócić do pełnego domu⤠ðŸ w którym jest mąż, synek i pies 👨ðŸ¼ðŸ‘¶ðŸ¼ðŸ¶ - dokładnie tak jak o tym kiedyś marzyłam, a jak to powtarza mój mąż @adrian_szz -"uważaj o czym marzysz bo może ci się spełnić"ðŸŒ
A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on
Zobacz także
Asia Lazar podzieliła się z internautami zdjęciami z gorących wakacji w Chorwacji. Słoneczne kadry kobieta opatrzyła refleksyjnym opisem, a w komentarzach zdradziła kto towarzyszy jej podczas urlopu!