Lew w wielkim mieście

Lwia grzywa i lwie serce - ten jeszcze do niedawna bezdomny pies ma nie tylko waleczną duszę, ale i wygląd prawdziwego króla dżungli! Przeczytajcie jego historię i zobaczcie niezwykłe zdjęcia autorstwa kobiety, która go przygarnęła.

Pochodząca z Niemiec fotografka Julia Marie Werner z pewnością nie spodziewała się, że z wyprawy do słonecznej Hiszpanii przywiezie tak nietypową pamiątkę. Gdy Niemka wypatrzyła tego uroczego, ale zaniedbanego i bezdomnego zwierzaka szukającego jedzenia w śmietniku, od razu się w nim zakochała.



„Od razu skojarzył mi się z Simbą” – mówi Julia, która nie ukrywa swojej miłości do filmu „Król Lew”. Lwi wygląd tego uroczego psiaka to nie jedyna rzecz, która dodaje mu dostojności na miarę króla dżungli. Fotografka z Niemiec postanowiła nadać mu imię godne króla – Tschikko Leopold Von Werner. Ocalony zwierzak zamieszkał z Julią w Niemczech, a jego nowa właścicielka postanowiła zrealizować projekt „Grossstadtlowe” – czyli w wolnym tłumaczeniu „Lew w wielkim mieście”. Swojemu nowemu pupilowi robi zdjęcia w otoczeniu miejskiej dżungli. Wykonane przez nią dotychczas fotografie doczekały się już prezentacji na uroczystym wernisażu, a nawet publikacji w prasie.






Julia nie jest jednak jedyną osobą, która fotografuje Tschikko Leopolada. „Wszyscy chcą zrobić mu zdjęcie! A małe dzieci pytają, czy to prawdziwy lew” – mówi kobieta.
Zobaczcie zdjęcia tego uroczego króla miejskiej dżungli!










































Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Szczeniak z ogonem na głowie! Zdjęcia psiaka podbijają Internet, wszyscy chcą go adoptować!
Włamali się do schroniska i porzucili psa! Wszystko nagrała kamera! [FILM]
Farbowali psy, by wyglądały jak pandy. Kontrowersyjny pomysł jednej z restauracji
Projekt Dżok. Szukasz pieska, ale nie możesz zdecydować się jakiego wybrać? Zaadoptuj czworonoga, inspirując się etykietą napoju!

Gorący temat

"Rockandrollowa historia świata". Marek Piekarczyk i Marcin Jędrych zdradzają, jak napisać dobry rockandrollowy hit!
Niedzielne wieczory dla słuchaczy RMF oznaczają elektryzujące spotkania z Markiem Piekarczykiem i Marcinem Jędrychem, którzy co tydzień na antenie dzielą się swoimi przemyśleniami dotyczącymi ponadczasowych utworów. W dzisiejszym programie pochylili się m.in. nad piosenką pt. "Layla" rockowej grupy Derek and the Dominos, która - ich zdaniem - powinna być inspiracją dla młodych twórców. Dlaczego? Sprawdźcie!

Reklama

Najnowsze wpisy

Seksowna Małgorzata Rozenek-Majdan w łóżku. Gorący kadr trafił do sieci!
"Kevin sam w domu" na święta w TV? Jest decyzja telewizji Polsat!
"Love Island". Oliwia i Maciej nie są już razem! "Miłość nie polega na ciągłym ranieniu się" - przyznała uczestniczka programu
Anna Lewandowska odebrała prestiżową nagrodę w Berlinie. "To był wielki zaszczyt"
Ania z programu "Rolnik szuka żony" pokazała córkę! Rodzina w komplecie podpisała urocze zdjęcie
Justyna Żyła poprawiła sobie usta! Zdjęciami po zabiegu podzieliła się w sieci

Reklama