Robert Kubica najlepszym kierowcą w historii zespołu F1. "Wypracował znakomitą formę"

Robert Kubica został wybrany najlepszym kierowcą Formuły 1 w historii zespołu Sauber. Ranking przygotował "The Race". Polak zostawił w tyle swojego byłego partnera Nicka Heidfelda oraz Heinza-Haralda Frentzena, którzy uzupełnili podium.
Fot. Shutterstock

Robert Kubica najlepszy w historii

Najlepsze lata Roberta Kubicy w Formule 1 przypadają na okres sprzed fatalnego wypadku na pierwszym odcinku specjalnym rajdu Ronde di Andora, do którego doszło w lutym 2011 roku. Wówczas Polak był zaliczany do jednego z najbardziej utalentowanych kierowców w stawce i głośno mówiło się o jego możliwym przejściu do legendarnego zespołu Ferrari. Co prawda Robert Kubica zaliczył spektakularny powrót i przed rokiem mogliśmy po raz kolejny podziwiać go wśród najlepszych kierowców świata, jednak bolid Williamsa uniemożliwiał mu realną walkę o dobre pozycje.

Teraz Robert Kubica został doceniony przez magazyn "The Race". Redakcja portalu postanowiła stworzyć ranking najlepszych kierowców F1 w historii zespołu Sauber, w którym jeździł Polak w latach 2006-2009. Zespół regularnie startuje w Formule 1 od 1993 roku (obecnie jako Alfa Romeo) i może się pochwalić tym, że miał u siebie późniejsze legendy F1, takie jak Felipe Massa, czy Sebastian Vettel. Jednak to Robert Kubica został wybrany najlepszym kierowcą w historii Saubera, wyprzedzając swojego byłego partnera Nicka Heidfelda i Heinza-Haralda Frentzena, którzy zajęli drugie i trzecie miejsce.

Po wejściu do składu kierowców BMW Sauber w miejsce Jacquesa Villeneuve w 2006 roku, za sprawą wysokiej jakości piątkowych występów, Kubica od razu ugruntował swoją pozycję na czele stawki F1. Zbudował sobie także reputację - czytamy w "The Race"

Ogromny potencjał

Magazyn podkreślił, że Robert był prawdziwą gwiazdą tego zespołu i przebojem wdarł się do ścisłej czołówki kierowców Formuły 1. Redakcja "The Race" zauważyła także, że w oczach wielu ekspertów Kubica był wówczas jednym z głównych kandydatów do tytułu mistrza świata. Niestety wszyscy znamy historię Polaka, dla którego rajdowy wypadek oznaczał załamanie w świetnie zapowiadającej się karierze.

Wielu uznawało go za kandydata na potencjalnego mistrza świata. Jego miejsce na szczycie tej listy odzwierciedla fakt, że podczas 57 startów w drużynie w latach 2006-2009 wypracował znakomitą formę, a także wygrał wyścig F1 podczas w GP Kanady w 2008 roku - czytamy

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Robert Kubica wraca do F1: Williams potwierdza doniesienia
Robert Kubica znów na torze: Polak wraca do F1!
Formuła 1: W pierwszej sesji treningowej wziął udział Robert Kubica!

Gorący temat

"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego
8 lutego wczesnym popołudniem pojawiła się informacja o śmierci Mateusza Murańskiego, aktora znanego z produkcji "Lombard. Życie pod zastaw". Potwierdziła to gdańska prokuratura. W sieci mnożą się komentarze i pożegnania również od tych, którzy znali Mateusza.

Reklama

Najnowsze wpisy

Co robił Gaweł w wierszu Aleksandra Fredry "Paweł i Gaweł"? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
Akcja filmu "Full Metal Jacket" Kubricka toczy się podczas którego konfliktu zbrojnego? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
Muzyk chciał wnieść na pokład samolotu 340-letnie skrzypce. Obsługa się nie zgodziła
Przemarsz wilków tuż przed obiektywem fotopułapki. Internauci: "Aż mi się Akademia Pana Kleksa przypomniała" [WIDEO]
Parujące szyby w samochodzie - jak rozwiązać ten problem?
Marlena Muranowicz w stroju kąpielowym. Żona Marcina Mroczka podzieliła się gorącym kadrem prosto z plaży [ZDJĘCIE]

Nie przegap

Nie żyje Wojciech Walasik, aktor z "Klanu" czy "Ojca Mateusza"
Mateusz Murański nie żyje. Aktor z "Lombard. Życie pod zastaw" miał 29 lat
Nie żyje Jacek Deleżyński. Aktor miał 63 lata
"Barwy szczęścia". Lubiana postać znika z serialu! Olga Jankowska pożegnała się z widzami. Jak zakończy się wątek Klary?
Nie żyje Leszek Pniaczek. Aktor z "Klanu" i "Spotkania z balladą" miał 59 lat
Biedronka odpaliła prawdziwą petardę. Tylko dziś i jutro!
Uczestnicy "Sanatorium miłości" otwarcie o związku. Relacja Uli i Zdzisława podzieliła widzów: "Coś nie ufam mu"

Reklama