Nie żyje Andrzej Kowalczyk, aktor "Barw szczęścia" i "Świętej wojny"

Nie żyje Andrzej Kowalczyk, polski aktor teatralny, którego mogliśmy oglądać też w wielu epizodycznych rolach w lubianych serialach. Występował w "Barwach szczęścia", "Przyjaciółkach", "Świętej wojnie" czy "Pierwszej miłości".

Nie żyje Andrzej Kowalczyk

Nie żyje Andrzej Kowalczyk. Urodzony w Koninie aktor, który był związany z chorzowskim Teatrem Rozrywki, zmarł w wieku 69 lat. O jego śmierci w mediach społecznościowych poinformował Związek Artystów Scen Polskich.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego kolegi, Andrzeja Kowalczyka – napisano na Facebooku katowickiego ZASP-u.

Wieści potwierdzono też na stronie magazynu „Chorzów Miasto Kultury” na Facebooku:

Dzisiejszej nocy zmarł Andrzej Kowalczyk, aktor związany z chorzowskim Teatrem Rozrywki przez ponad dwie dekady. Lubiany przez kolegów z zespołu i publiczność, miał w swoim dorobku szereg ról, którymi trwale zapisał się w historii chorzowskiej sceny. Będzie dzięki nim długo i dobrze pamiętany.

Andrzej Kowalczyk – kim był?

Andrzej Kowalczyk urodził się 20 grudnia 1952 roku w Koninie. Studiował na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Na scenie debiutował w Teatrze Dramatycznym im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. Później występował w kieleckim Teatrze im. Stefana Żeromskiego, a następnie – w Teatrze Śląskim.

Tam właśnie Andrzej Kowalczyk wziął udział w bardzo znaczących w historii tego teatru spektaklach: „Popiele i diamencie” (Alek), „Hamlecie” (Laertes), „Cydzie” (Paź), „Amadeuszu” (Obywatel Wiednia), „Szewcach” (jeden z Chłopców), „Szklanej menażerii” (Syn) – przypomniał ZASP.

Andrzej Kowalczyk przez wiele lat związany był z Teatrem Rozrywki.

Pracę w Teatrze Rozrywki rozpoczął od „Evity” (1994), przez kolejne lata biorąc udział we wszystkich ważniejszych przedstawieniach tej sceny. Aktor był też solistą w koncertach sylwestrowych i rozrywkowych Teatru Rozrywki, równie dobrze czując się w pastiszu, jak i w lirycznej balladzie – pisze Związek Artystów Scen Polskich.

Ponadto Kowalczyk miał na swoim koncie role w wielu filmach i serialach. Zagrał w „Na straży swej stać będę” i „Śmierć jak kromka chleba” u Kazimierza Kutza czy „Hienie” Grzegorza Lewandowskiego i „Jesteś bogiem” Leszka Dawida. Telewidzowie mogą też kojarzyć go z popularnych seriali: Barwy szczęścia”, „Przyjaciółki”, „Święta wojna” czy „Pierwsza miłość”.

Wybrane dla Ciebie

Gorący temat

Kuchenne rewolucje w restauracji "Neptun" w Gdyni. Po wizycie Magdy Gessler "Niezłe kino"
Właścicielka restauracji "Neptun" w Gdyni poprosiła o pomoc Magdę Gessler. Klaudia co miesiąc dokłada do interesu - pandemia i brak gości to coś, co ją zdołowało. Czy Kuchenne rewolucje będą udane? Czy lokal o nowej nazwie "Niezłe kino" nadal istnieje?

Reklama

Najnowsze wpisy

Chicagowskie Jackowo to polska dzielnica nazwana na cześć? Odpowiedź za 5 tys. zł [MILIONERZY]
Do których owadów nawiązuje określenie wielopiętrowego bloku mieszkalnego? Prusaków, mrówek, pszczół czy komarów? Odpowiedź za 500 zł [MILIONERZY]
Kiedy wchodzimy do celi, musimy pokazać współwięźniom białko, żółtko, skorupkę czy całe jajko? Odpowiedź za 125 tys. zł [MILIONERZY]
"BrzydUla 2" odcinek 148. Marek składa Uli zaskakującą propozycję. Sebastian całuje Violettę! [STRESZCZENIE ODCINKA]
Krystian Ochman i nowy singiel "Wspomnienie". Zapowiada się kolejny hit?
Adriana Kalska zagra główną rolę w nowym serialu! Aktorka pokaże się w zupełnie innym wydaniu!

Nie przegap

Anna Starmach urodziła! Jurorka programu: "MasterChef" pokazała zdjęcie ze szpitala. Dla swojej pociechy wybrała oryginalne imię!
"BrzydUla 2". Julia Kamińska żegna się z widzami. Pokazała ostatnie zdjęcia z planu! Jak skończy się serial?
Teresa Lipowska nie jest w najlepszym stanie. Niepokojące doniesienia o gwieździe "M jak miłość"
Nie żyje aktor Ferdynand Matysik, telewidzom znany z "Kogla-mogla" czy "Świata według Kiepskich"
Piotr Żyła zaśpiewał przebój Queen! "I mamy kandydata na Eurowizję" [WIDEO]
Robert Lewandowski kontuzjowany?! Polak nie dokończył treningu i opuścił murawę w towarzystwie lekarzy
Agnieszka Włodarczyk w odważnej sesji ciążowej. Wyszło bardzo seksownie. "Efekt piorunujący"

Reklama