Bezpieczeństwo ponad wygodę
Podczas startu i lądowania stewardesy i stewardzi przyjmują specjalną pozycję na składanych fotelach. Siedzą wyprostowani, ze stopami płasko na podłodze oraz dłońmi opartymi o uda lub wsuniętymi pod nogi.
Ta postawa to nie kwestia wygody – to jeden z elementów procedur bezpieczeństwa, które mają minimalizować ryzyko urazów podczas ewentualnych turbulencji lub gwałtownych manewrów.
Dlaczego stewardesy siadają na dłoniach?
Jak tłumaczy Katherine Drossos, doświadczona stewardesa, ta pozycja, w której ręce wsuwa się pod uda, stabilizuje ciało i pozwala na natychmiastową reakcję w sytuacji awaryjnej - otwarcie drzwi, przeprowadzenie ewakuacji lub udzielenie pomocy pasażerom.
Co więcej, załoga w tej pozycji wykonuje w myślach tzw. „cichą kontrolę bezpieczeństwa”, przypominając sobie procedury awaryjne oraz lokalizując najbliższe wyjścia ewakuacyjne.
Czy pasażerowie muszą siedzieć, jak stewardesy?
Pasażerowie nie mają obowiązku przyjmować tej samej pozycji, ale powinni pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: zawsze zapinać pasy, zapoznać się z kartą bezpieczeństwa i stosować się do poleceń załogi. To właśnie dzięki profesjonalizmowi stewardes i stewardów loty są bezpieczne – nawet jeśli nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę.
Źródło: travelandleisure.com

