Poplista

1
Artemas i like the way you kiss me
2
Daria Zawiałow Złamane serce jest OK
3
Teddy Swims The Door

Co było grane?

03:55
Purple Disco Machine / Benjamin Ingrosso / Nile Rodgers / Shenseea Honey Boy
04:12
Holy Molly Shot A Friend
04:14
Big Day Przestrzeń

20 lat temu zagrała Glorię w "Zbuntowanym aniele". Jak dziś wygląda Gabriela Sari? To prawdziwa piękność

Gabriela Sari 20 lat temu była gwiazdą argentyńskiego serialu "Zbuntowany anioł". Młodziutka wówczas aktorka wcieliła się w rolę Glorii, najlepszej przyjaciółki głównej bohaterki Mili. Co dzisiaj robi i jak wygląda Sari? To naprawdę piękna kobieta!

„Zbuntowany anioł” i Gabriela Sari

Ta argentyńska telenowela podbijała serca widzów na całym świecie! Serial wyprodukowany pod koniec lat 90. opowiadał historię Milagros „Mili”, pięknej żywiołowej dziewczyny, w której rolę wcieliła się Natalia Oreiro.

W argentyńskiej produkcji rolę Glorii, przyjaciółki głównej bohaterki zagrała Gabriela Sari. Dla młodziutkiej wówczas aktorki gra w kultowej telenoweli była przepustką do wielkiego świata show-biznesu. Znakiem rozpoznawczym Sari były bardzo gęste, krzaczaste wręcz brwi.

Jak dziś wygląda Gabriela Sari?

Od emisji serialu, który bardzo szybko okazał się telewizyjnym hitem, minęło już ponad 20 lat! Czym dzisiaj zajmuje się Gabriela Sari? Przeglądając profile w mediach społecznościowych aktorki, zauważyć można, że kobieta w głównej mierze oddała się macierzyństwu. Sari ma dzisiaj 44 lata, wyszła za mąż i doczekała się córki, która jest wierną kopią swojej mamy!

Mimo że minęło wiele lat, gwiazda „Zbuntowanego anioła” nadal zachwyca swoją urodą! Argentyńska gwiazda ma nadal długie, brązowe włosy oraz charakterystyczne ciemne brwi. Zobaczcie jej zdjęcia!

Natalia Oreiro po latach. Zaskakujące, jak wygląda dziś gwiazda "Zbuntowanego anioła"!
Natalia Oreiro w czasach "Zbuntowanego anioła" była międzynarodową gwiazdą. Co słychać u wokalistki i aktorki, która wkrótce skończy 44 lata? Choć nie słyszymy o niej tyle co kiedyś, nie porzuciła kariery. Dziś niemałą popularnością cieszy...

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy