„Sanatorium miłości”. Czy Iwona i Gerard są razem?
Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz poznali się dzięki TV! Połączył ich program pt.: „Sanatorium miłości”, do którego obydwoje się zgłosili. Pochodząca z Radomska fizjoterapeutka od razu przyciągnęła uwagę kuracjuszy biorących udział w 2. edycji show, ale to właśnie Gerard najbardziej wkupił się w jej łaski.
Od momentu zakończenia zdjęć do „Sanatorium miłości 2” minęło już sporo czasu, a związek Iwony i Gerarda kwitnie! 81-latek i jego młodsza partnerka razem mieszkają, a niedawno gościli u siebie ekipę „Pytania na śniadanie”. Podczas krótkiej rozmowy para opowiedziała m.in. o intymnym aspekcie ich relacji.
Iwona z „Sanatorium miłości” o związku z Gerardem
W rozmowie z reporterem „PnŚ” – Mateuszem Szymkowiakiem – Iwona z „Sanatorium miłości” otwarcie przyznała, że między nią a Gerardem niezmiennie panuje namiętność:
Kiedy mieliśmy wystąpienie w "Pytaniu na śniadanie" z panem Lwem Starowiczem, usłyszeliśmy z jego ust, że okres godowy trwa ok. 1,5 roku. U nas nadal trwa!
Uczestniczka 2. sezonu „Sanatorium miłości” podkreśliła także, że wraz z partnerem bardzo dużą uwagę przywiązują do drobnych gestów:
(…) Jesteśmy radośni, jesteśmy dla siebie bardzo troskliwi, nasza miłość oparta jest na pięknej przyjaźni, dbamy o siebie. Czasami ludzie są zamknięci na dotyk, na uśmiech, na dawanie radości drugiej osobie. A to jest po prostu sama radość! (…).
W zeszłym roku, podczas urodzinowego spotkania, Gerard Makosz oświadczył się ukochanej i został przyjęty. Para na razie nie zdradziła publicznie swoich ślubnych planów.
- Tak Manowska zachowuje się poza kamerami. Uczestniczka „Sanatorium miłości” sporo ujawniła
- Lilla z „Sanatorium miłości” zabrała głos ws. zachowania Barbary. Mówi wprost. „Ma szczęście, że…”
- Czy uczestnicy „Sanatorium miłości” otrzymują wynagrodzenie? Lilla zdradza kulisy programu
- Henryk z „Sanatorium miłości” ogłosił związek. Partnerkę poznał jeszcze przed programem
- Wiesław z „Sanatorium miłości” najpierw przekazał wieści ws. Teresy, a potem pochwalił się nowiną. Niewiele osób wiedziało

