Fiodor Smołow komentuje rosyjski atak
Rosja zaatakowała Ukrainę. Rosyjskie wojska z różnych kierunków rozpoczęły inwazję ukraińskich miast. Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie "operacji specjalnej w Donbasie". Sytuacja za naszą wschodnią granicą to potężny cios dla całej Europy.
Od rana w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej komentarzy na temat działań wojennych na wschodzie kontynenty. Nie brakuje też informacji dotyczących wydarzeń kulturalnych czy sportowych, które miały odbyć się w najbliższym czasie na terenie skonfliktowanych krajów. Przeciw agresji Putina wystąpił m.in. piłkarz reprezentacji Rosji Fiodor Smołow. 32-latek jest napastnikiem rosyjskiego Dynama Moskwa i od 10 lat gra w narodowej reprezentacji.
Fiodor Smołow jest pierwszym rosyjskim piłkarzem, który skomentował agresję Rosji na Ukrainę.
Nie dla wojny! - napisał na swoim Instagramie Fiedor Smołow.
Piłkarz do krótkiej wypowiedzi i zdjęcia przedstawiającego czarne tło dodał znak złamanego serca i flagę Ukrainy.
Rosja zaatakowała Ukrainę
Atak Rosji na Ukrainę rozpoczął się w czwartek 24 lutego 2022 roku tuż przed godziną czwartą polskiego czasu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wprowadził stan wojenny na terenie całego kraju. W oficjalnym wystąpieniu w telewizji Władimir Putin ogłosił rozpoczęcie "operacji specjalnej w Donbasie". Putin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których "niepodległość", wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: "demilitaryzacja i denazyfikacja" Ukrainy.
>
- Edyta Górniak uderza w Justynę Steczkowską. Afera po koncercie dla Ukrainy
- Wojna w Ukrainie. Nie żyje student warszawskiej uczelni
- Nie żyje uznany ukraiński piłkarz. Na jego dom spadła bomba
- Skandal po koncercie dla Ukrainy? Chodzi o pieniądze. Justyna Steczkowska odpiera krytykę
- "Rosyjskie wojsko wkroczyło do Polski" - uwaga na niebezpieczne fake newsy


