Pierwsze pytanie o fajkę pokonało uczestnika
Nie od dziś wiadomo, że aby wygrać - trzeba grać, a pozornie prostą drogą do wielkich pieniędzy jest udział w teleturniejach. „Milionerzy” to program, w którym wygrać może każdy, kto zgłosi się do rywalizacji. Na uczestników po eliminacji „kto pierwszy, ten lepszy” czeka 12 pytań. Odpowiedzi udzielane Hubertowi Urbańskiemu muszą być definitywne i ostateczne. W chwili zwątpienia można skorzystać z trzech kół ratunkowych. Zasady programu wydają się proste, ale stres i adrenalina nie pomagają w spokojnej rozgrywce. Tu nawet najłatwiejsze pytania wydają się trudne. I tak było w przypadku Mateusza Rogulskiego, który odpadł na pierwszym pytaniu, które dotyczyło fajki.
Pan Mateusz miał wszystkie koła ratunkowe, jednak nie skorzystał z nich. Był to błąd, bowiem w pytaniu "Czego nie ma fajka do palenia tytoniu?" ostatecznie wybrał złą odpowiedź i zaznaczył "cybuch". Ta decyzja błyskawicznie zakończyła jego grę o milion.
Czego nie ma fajka do palenia tytoniu?
- A. ustnika,
- B. cybucha,
- C. główki,
- D. ogonka.
Poprawna odpowiedź to D. Fajka do palenia tytoniu nie ma ogonka. "Cybuch łączy ustnik z główką" – wyjaśnił Hubert Urbański.
- Zwycięzca „Milionerów” nie dostaje miliona. Tyle zabiera urząd skarbowy
- W „Milionerach” wreszcie padło pytanie za milion! Większość, by na nim poległa
- Zwycięzca „Milionerów” nie dostał miliona. Podatek wyniósł więcej, niż wszyscy myśleli
- Urbański po 27 latach w „Milionerach” ujawnił prawdę. Dziś mówi wprost: „jest tego więcej”
- Polsat podjął decyzję ws. „Milionerów”. Po 27 latach Hubert Urbański osobiście poinformował widzów


