Kavinsky odrodzony. Nowa płyta twórcy "Nightcall"

Mistrz nokturnowej elektroniki, Kavinsky wraca z pierwszym albumem od 9 lat. Płytę zatytułowaną "Reborn" promuje singiel "Cameo", w którym zaśpiewała Kareen Lomax.
Fot. Uniwersal Music

Kareen Lomax znana jest między innymi z utworów „Melatonin” i „Hard Feelings” czy współpracy z Diplo i Paulem Woolfordem przy przeboju „Looking For Me”. Teledysk do numeru „Cameo” wyreżyserował Filip Nilsson (Major Lazer, Justice, Röyksopp), którego zainspirowała praca kaskaderów.


- To było jak taniec z doskonale rozpisaną choreografią - opowiada Nilsson. - Pomyślałem: „A co jeśli każdy z nich byłby Kavinskym i wszyscy, by się bili”? Występ gościnny, lasery, kaskaderzy, opuszczony tor wyścigów konnych i szalony ujęcia z drona. Brzmi jak niezła mieszanka, która na dodatek współgra ze stylem Kavinsky’ego i tym utworem. Wyzwaniem było kręcenie tak, by nikt nie zrobił sobie krzywdy. Poza tym wspaniała chwila, kiedy na ekranie pojawia się mój przyjaciel Gaspard Augé z Justice, wymachujący pradawną bronią.

„Reborn” to następca długogrającego debiutu Kavinsky’ego „Outrun”, który ukazał się w 2013 roku. Z płyty pochodziły single „Nightcall”, „Roadgame” i „Odd Look”. Numer „Nightcall”, który wyprodukował Guy-Manuel de Homem-Christo z Daft Punk, uświetnił początkową scenę z filmu „Drive” i w znacznym stopniu przyczynił się do popularności Kavinsky’ego, który dziś ma ponad 500 milionów odsłuchów w serwisach streamingowych.


- Po niespodziewanym sukcesie „Nightcall” nie wiedziałem, czy znów będę chciał nagrywać - przyznaje artysta. - Musiałem zrobić dwa kroki wstecz i zacząć pracować we własnym tempie. Przerwa sprawiła, że ludzie trochę o mnie zapomnieli, a ja wtedy poczułem, że jestem gotowy na powrót i na to, by spróbować nowych rzeczy.


„Reborn” to w porównaniu z „Outrun” dzieło o szerszej brzmieniowej skali. Tym razem Kavinsky chciał stworzyć ponadczasowy album. Nie bojąc się eksperymentów, do współpracy zaprosił takich artystów, jak Victor Le Masne czy Gaspard Augé - połowa duetu Justice. Dwa utwory, które poprzedziły wydanie płyty - „Renegade” i „Zenith” feat. Prudence & Morgan Phalen - zwróciły uwagę dziennikarzy takich tytułów, jak Pitchfork, Stereogum, NME, The Line of Best Fit, Billboard czy Brooklyn Vegan. Kavinsky pracował nad materiałem w legendarnym paryskim studiu Motorbass, które założył nieżyjący już Philippe Zdar z Cassius.


„Reborn” to hołd dla popkultury, złożony przez wyjątkowego artystę, który jak mało kto, potrafi nawiązywać do najróżniejszych arcydzieł, tworząc jednocześnie własną wizję przyszłości.