Poplista

1
Kaśka Sochacka Szum
2
Dua Lipa Illusion
3
Sylwia Grzeszczak och i ach

Co było grane?

19:34
Katy Perry Firework
19:38
Oskar Cyms Cały czas
19:44
Morandi Save Me

Białoruscy celnicy zmusili Red Hot Chili Peppers, by udawali Metallikę

Co stało się na białoruskim lotnisku? Przeczytajcie relację basisty Red Hot Chili Peppers.

Na białoruskim lotnisku doszło do zabawnej pomyłki. Członkowie grupy Red Hot Chili Peppers zostali zatrzymani przez celników i poproszeni o autografy... Na zdjęciach zespołu Metallica. Jak zareagowali muzycy?

"Zostaliśmy zaprowadzeni do biura celników na białoruskim lotnisku. Zostaliśmy poproszeni o podpisanie kilku płyt i zdjęć Metalliki. Próbowaliśmy wyjaśnić, że Metallica to nie my, ale i tak byli uparci i prosili o autografy. Mieli nad nami przewagę. Cóż, z Metallicą zagrałem kiedyś "Fight Fire". Kocham ten zespół, ale nie jestem Robertem Trujillo" - to komentarz do zdjęcia, które Flea, basista grupy Red Hot Chili Peppers zamieścił na swoim Instagramie. 

Jak się okazuje, to nie jest żart, a prawdziwa sytuacja, która miała miejsce na białoruskim lotnisku. Muzycy są obecnie w trasie koncertowej. Białoruś była miejscem przesiadki w podrózy z Moskwy do Szkocji, gdzie mieli zagrać kolejny koncert.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy