"Terrifier 2" najstraszniejszym filmem roku? Ludzie wychodzą z kina, mdleją i wymiotują [WIDEO]

"Terrifier 2" to produkcja niskobudżetowa, będąca kontynuacją filmu "Terrfier" z 2011 roku. W amerykańskich kinach pojawił się 6 października i już zdołał stać się legendą. Pojawiają się doniesienia o wymiotujących i mdlejących z przerażania widzach. Głos w sprawie zabrał też sam reżyser.

"Terrifier 2" najbardziej przerażającym filmem?

"Terrifier 2" to film wyreżyserowany przez Damiena Leone, który jest również autorem pierwszej części tej produkcji. Nowa część miała być spójna, logiczna, przy zachowaniu niskiego nakładu budżetowego. Oczywiście nie jest to zwykły horror przynależy do podgatunku gore, który zakłada przesadzoną brutalność i bardzo krwawe sceny, które mogą powodować spory dyskomfort u widza. Taką produkcją jest właśnie "Terrifier 2" – nie bez przyczyny pojawił się on w kinach w październiku, gdyż na koniec miesiąca przypada Halloween dzień kojarzący się z duchami i wszystkim, co przerażające. Tego dnia w kinach organizuje się właśnie maratony horrorów. Jednak już pierwszy tydzień po tym, jak "Terrfier 2" pojawił się w amerykańskich kinach, media obiegły przerażające informacje. Ludzie w trakcie seansu mieli być tak przerażeni brutalnością scen, że opuszczali sale kinowe, wymiotowali, a nawet mdleli, przez co konieczne było wzywanie pomocy medycznej!

Mój przyjaciel zasłabł i obsługa kina musiała dzwonić po karetkę – czytamy na Twitterze

"Terrifier 2". Reżyser wydał oświadczenie

Z powodu medialnej burzy, jaka rozpętała się wokół filmu "Terrifier 2", głos postanowił zabrać sam reżyser, Damien Leone. Z jednej strony jest pod wrażeniem, że produkcja wywołuje takie emocje. Nie chciałby jednak, aby jego dzieło było przyczyną pogorszenia się stanu czyjegoś zdrowia:

Byłbym zadowolony, gdyby część widzów wyszła z seansu. To byłoby w porządku, bo odebrałbym to jako odznakę honorową. To intensywny film! Ale nie chcę, żeby mdleli i działa im się krzywda. To, co się dzieje, jest surrealistyczne – powiedział w rozmowie z "Entertainment Weekly".

Reżyser radzi, żeby przed obejrzeniem "Terrfier 2" zapoznać się z pierwszą częścią. To pozwoli na zorientowanie się, z jakim filmem widz ma do czynienia.

Przed obejrzeniem drugiej części powinno obejrzeć się "jedynkę". Wtedy będzie wiadomo, czego się spodziewać. W pierwszej części znalazła się głośna scena morderstwa piłą, o której wszyscy mówili. Próbowaliśmy powtórzyć podobną scenę w kontynuacji, bo tego domagali się fani. Myślę, że druga część jest bardziej przystępna, ale nadal kręcę filmy głównie z myślą o naszych fanach. Ucieszę się jednak z tego, gdy dołączy do nich więcej widzów.

Zwiastun filmu załączamy poniżej. Uwaga! Tylko dla osób o mocnych nerwach!

Czy obchodzenie Halloween grozi atakiem złych mocy?
Halloween wypada 31 października i, jak co roku, budzi ogromne emocje wśród Polaków. Wokół tego zwyczaju powstało mnóstwo mitów i wątpliwości. Czy obchodzenie go jest bezpieczne? Czy biorąc udział w halloweenowym przyjęciu wystawiamy się na atak...

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Wielki powrót po latach! "Pogromcy duchów. Dziedzictwo". Czy sequel dorówna produkcjom z lat 80. XX wieku?
Idealny film na Halloween? Wybrano najstraszniejszy horror w historii kina
Halloween: 10 horrorów, które nie pozwolą wam zasnąć! Nie oglądajcie ich samotnie!
Próba wkręcenia widzów horroru nie poszła zgodnie z planem

Gorący temat

Wpadka w "Dzień Dobry TVN". Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński musieli zareagować
Programy na żywo rządzą się swoimi prawami. O ile telewizja śniadaniowa ma swój konkretny scenariusz, o tyle czasami zdarzają się sytuację, których zwyczajnie nie da się przewidzieć. Przykład takiego zdarzenia można było zobaczyć w niedzielnym wydaniu "Dzień Dobry TVN". W rozmowie z siatkarkami wystąpiła kilka problemów technicznych, a prowadzący musieli jakoś wybrnąć z sytuacji.

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama