4 zachowania, za które twój kot cię znienawidzi

Koty to bardzo wdzięczne i tajemniczce stworzenia. Często jest jednak tak, że właściciele niezbyt rozumieją sygnały, które zwierzaki do nich wysyłają. W takiej sytuacji łatwo o pomyłkę, która zakończy się utratą sympatii pupila. O których zachowaniach mowa?
fot. Shutterstock

Niewłaściwe głaskanie

Kot ma bardzo delikatne ciało i może ostro zareagować w momencie, kiedy ktoś – nawet nieświadomie – robi mu krzywdę. Kota nie należy głaskać pod włos. Koniecznie trzeba unikać dotykania futra zwierzaka znajdującego się na łapach, brodzie, nad oczami i wargami. W tych miejscach znajdują się włosy czuciowe, które są czułym punktem pupila. Ingerencja dotykiem sprawia, że zwierzę odczuwa bardzo duży dyskomfort.

Przesadne zainteresowanie

Dużym błędem jest zabieganie o zainteresowanie kota, w tym przesadne głaskanie i pieszczenie go. Kot nie lubi, kiedy mu się narzuca i zmusza do kontaktu człowiekiem. Jego wrażliwa skóra sprawia, że zdecydowanie unika przedłużającego się głaskania. Tym bardziej osoby, które nawet nieświadomie chcą w ten sposób okazać mu zainteresowanie, mogą spotkać się z brakiem sympatii.

Hałas

Koty mają wrażliwy słuch. Są w stanie usłyszeć znacznie więcej niż człowiek, dlatego dużo łatwiej doprowadzić go do szału głośnym zachowaniem! Szczególnie, kiedy pupil szuka miejsca do odpoczynku. Głośna muzyka, telewizor, biegające dzieci czy pracujące urządzenia kuchenne, to wszystko może irytować kota i sprawiać, że będzie on unikał konkretnych pomieszczeń w domu, a nawet samych domowników!

Przemeblowanie

Kot doskonale pamięta położenie różnych przedmiotów w domu – swojej kuwety, foteli, na których lubi siadać, a także pomieszczeń. Wszelkie zmiany w wystroju mogą go dziwić, przerażać lub niepokoić. Kot nie lubi, kiedy zaburza się jego przestrzeń i musi się jej uczyć na nowo. Takie zachowania mogą sprawić, że zwierzak będzie zestresowany lub zdezorientowany.

Czy czarny kot naprawdę przynosi pecha?
Czarny kot jest mocno zakorzeniony w przesądach. Jego spotkanie miało dla osoby oznaczać pecha i nadciągające nieszczęście. To przełożyło się na strach przed zwierzakami o takim kolorze futra. Jednak czy takie koty naprawdę sprowadzają wszystko, co...

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Twój kot śpi z tobą w łóżku? Przyczyna tego zachowania cię zaskoczy!
Japońska wyspa, na której żyje więcej kotów niż ludzi
Czy psy są mądrzejsze od kotów?
Koty bojące się wody, koty skaczące wysoko. Oto kilka najbardziej interesujących ciekawostek o domowych pupilach

Gorący temat

Mateusz Murański nie żyje. Fame MMA wydało oświadczenie. "My poznaliśmy jego prawdziwą twarz"
We wtorek media obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Mateusza Murańskiego, freak fightera i aktora znanego m. in. z serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Wieczorem głos zabrała federacja Fame MMA, z którą 29-latek był związany jako zawodnik. "Taki był dla nas. Takiego go właśnie zapamiętamy" - napisano w obszernym poście poświęconym Murańskiemu.

Reklama

Najnowsze wpisy

Co robił Gaweł w wierszu Aleksandra Fredry "Paweł i Gaweł"? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
Akcja filmu "Full Metal Jacket" Kubricka toczy się podczas którego konfliktu zbrojnego? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego
Muzyk chciał wnieść na pokład samolotu 340-letnie skrzypce. Obsługa się nie zgodziła
Przemarsz wilków tuż przed obiektywem fotopułapki. Internauci: "Aż mi się Akademia Pana Kleksa przypomniała" [WIDEO]
Parujące szyby w samochodzie - jak rozwiązać ten problem?

Nie przegap

Nie żyje Wojciech Walasik, aktor z "Klanu" czy "Ojca Mateusza"
Mateusz Murański nie żyje. Aktor z "Lombard. Życie pod zastaw" miał 29 lat
"Barwy szczęścia". Lubiana postać znika z serialu! Olga Jankowska pożegnała się z widzami. Jak zakończy się wątek Klary?
Nie żyje Jacek Deleżyński. Aktor miał 63 lata
Nie żyje Leszek Pniaczek. Aktor z "Klanu" i "Spotkania z balladą" miał 59 lat
Uczestnicy "Sanatorium miłości" otwarcie o związku. Relacja Uli i Zdzisława podzieliła widzów: "Coś nie ufam mu"
Biedronka odpaliła prawdziwą petardę. Tylko dziś i jutro!

Reklama