Poplista

1
Doda, Smolasty Nie żałuję
2
Hozier Too Sweet
3
Dawid Podsiadło Nie lubię Cię

Co było grane?

11:00
FAKTY RMF FM
11:04
Lady Gaga Alejandro
11:08
Alok / The Chainsmokers / Mae Stephens Jungle

Polska pod śniegiem

Mocne opady śniegu dają się we znaki Polakom. Ogromne zaspy, korki i ostrzeżenia - tak wygląda początek pierwszego lutowego weekendu. Redakcja Rmf.fm na bieżąco śledzi sytuację w kraju. Na naszym facebookowym profilu możecie podzielić się zdjęciami i filmami z waszej okolicy



Zima jak z bajki? Niekoniecznie. Może pięknie wygląda na zdjęciach, ale dla Polaków ostatnie godziny to trudny czas. W niektórych miejscowościach zaspy mają już ponad 2 metry wysokości! Wydawane są ostrzeżenia lawinowe, schroniska ewakuowane, lasy zamykane, a na drogach tworzą się gigantyczne korki. Zimowy paraliż na całego.

Schroniska odcięte od świata

W Tatrach obowiązuje czwarty stopień zagrożenia lawinowego. Do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów nie można dość, ani z niego wyjść. W budynku uwięzionych jest kilkudziesięciu turystów.

Ze schroniska na Przehybie ewakuowano przebywające tam dzieci. Czternaścioro uczniów podstawówki brało udział w organizowanym tam obozie sportowym. Ratownicy z Rejonowej Stacji Ratunkowej w Piwnicznej zwieźli dzieci do leżącego w pobliżu Gabonia.

Zaspy wyższe od człowieka

W całej Polsce tworzy się spora warstwa białego puchu. Najwięcej śniegu napadało w górach. Narciarze nie narzekają, ale stali mieszkańcy mają powody do trosk. W niektórych partiach Tatr śnieg sięga do okien domostw. W Górach Sowich wysokość zasp osiągnęła prawie dwa metry!

Zakaz wstępu do lasu

Ze względu na powalone drzewa i wiszącą na drzewach okiść śnieżną do wielu lasów w Polsce nie można wejść. Na wydanie zakazu wstępu do lasu zdecydowały się liczne leśnictwa. Spacerować w lesie nie można na przykład w lasach w okolicach Radomia, Jędrzejowa, Wałbrzycha, Poznania, Gryfina, Gdańska czy Katowic.
 

Jak zimowa sytuacja wygląda u was? Podzielcie się z nami zdjęciami i nagraniami. Możecie umieścić je w komentarzach pod naszym postem na Facebooku.



Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy